Szwecja ma przeludnione więzienia

W szwedzkich więzieniach zaczyna brakować miejsc. Są one na tyle przepełnione przestępcami, że tamtejsza służba więzienna rozpoczęła budowę domów modułowych dla osób skazanych przez wymiar sprawiedliwości. Największym problemem jest zwłaszcza przeludnienie cel dla więźniów klasy 1, czyli najbardziej zagrażających bezpieczeństwu. Brak miejsc w szwedzkich więzieniach jest na tyle dużym problemem, że nie wystarczy nawet dostawianie dodatkowych łóżek w celach. Według informacji podanych przez tamtejszą telewizję publiczną, w podobnych placówkach istnieje dokładnie 4920 miejsc. Zajętych jest już jednak 4916, natomiast obłożenie...
Więcej

Antifa nie zaatakuje policji

Na portalu Onet.pl pojawił się wywiad z anonimowym aktywistą Antify. Poza przechwalaniem się rzekomymi sukcesami w walce z "faszystami", a także kilkoma sprzecznymi ze sobą stwierdzeniami, zaprezentował on ciekawe podejście do policji. Stwierdził bowiem, że anarchiści wcale nie dążą do konfrontacji z policjantami. Anarchiści doczekali się prawdziwej laurki ze strony jednego z najbardziej mainstream'owych portali informacyjnych w naszym kraju. Nie tylko uzyskali trybunę do głoszenia swoich farmazonów, lecz dodatkowo zostali przedstawieni jako grupa jedynie broniąca demonstracji przed "faszystami". Mimo rzekomych...
Więcej

Iran odpowie na zabójstwo naukowca

Wczoraj niedaleko Teheranu przeprowadzono zamach bombowy na Mohsena Fakhrizadeha, który następnie zmarł w szpitalu. Irańskie władze zapowiadają pomszczenie ważnego naukowca zajmującego się nie tylko sprawami nuklearnymi, ale także testami na obecność koronawirusa. Tymczasem amerykańskie media informują, że za jego śmierć odpowiada Izrael. Do ataku na Fakhrizadeha miało dojść w miejscowości Absard, niewielkim mieście znajdującym się na wschód od Teheranu. Świadkowie zdarzenia twierdzą, że najpierw usłyszeli wybuch, a następnie strzały z karabinu maszynowego. Ich doniesienia potwierdzają zdjęcia, na których widać auto...
Więcej
Posty otagowane "pracodawcy"

Firmy nie płacą, a kary są śmieszne

Firmy nie płacą, a kary są śmieszne

Organizacje pracowników alarmują o kolejnych nadużyciach polskich przedsiębiorców. Wielu z nich ma wykorzystywać pandemię koronawirusa jako pretekst do niewypłacania wynagrodzeń zatrudnionym przez siebie osobom. Sytuacja jest o tyle niebezpieczna, że firmom za naruszanie obowiązującego prawa grożą kary mniejsze niż minimalne wynagrodzenie pracownika.

Skargi na nieuczciwych pracodawców mają płynąć szerokim strumieniem do Forum Związków Zawodowych oraz do Stowarzyszenia STOP Nieuczciwym Pracodawcom. Liczba zgłaszanych spraw miała zwiększyć się w ostatnich tygodniach, a dotyczą one głównie braku regularnych wypłat wynagrodzeń. W niektórych przypadkach (...) Czytaj dalej...

Przedsiębiorca szukał do pracy tylko obcokrajowców

Przedsiębiorca szukał do pracy tylko obcokrajowców

Na jednym z ogólnopolskich serwisów ogłoszeniowych pojawiła się informacja od gdańskiego przedsiębiorcy, poszukującego do pracy w swojej firmie jedynie obcokrajowców. Według niego cudzoziemcy przynoszą do jego przedsiębiorstwa więcej pieniędzy, przy czym taka treść ogłoszenia narusza polskie prawo.

O całej sprawie poinformował internetowy serwis stacji Polsat News. Jego dziennikarz zadzwonił bowiem do przedsiębiorcy z Gdańska, który miał umieścić ogłoszenie o pracę na jednym z portali. Poszukiwał on na stanowiska kierowców nowych pracowników, ale jak sam zaznaczył „tylko cudzoziemców, żadnych Polaków”.

Pracodawca (...) Czytaj dalej...

Żenujące płace w małych firmach

Żenujące płace w małych firmach

Firmy zatrudniające mniej niż dziesięć osób oferują najniższe wynagrodzenia na rynku, ponieważ wynoszą one średnio około dwóch tysięcy złotych na rękę, podczas gdy średnia dla całej gospodarki wynosi blisko półtora tysiąca złotych więcej. Dodatkowo tylko niewielka część pracowników mikroprzedsiębiorstw może liczyć na otrzymanie umowy o pracę.

Główny Urząd Statystyczny niemal co miesiąc publikuje dane dotyczące przeciętnych wynagrodzeń w naszym kraju, lecz dotyczy to jedynie firm zatrudniających dziesięć i więcej osób. Przedsiębiorstwa mające w swoich szeregach mniejszą liczbę pracowników są uwzględniane (...) Czytaj dalej...

Przedsiębiorcy chcą łatwiejszego zatrudniania imigrantów

Przedsiębiorcy chcą łatwiejszego zatrudniania imigrantów

Reprezentująca lobby biznesowe Konfederacja Lewiatan domaga się od rządu, aby ten wprowadził rozwiązania prawne, które w sposób natychmiastowy ułatwią sprowadzanie do naszego kraju większej liczby imigrantów. Organizacje przedsiębiorców od dawna twierdzą bowiem, że procedury są zbyt skomplikowane, dlatego powinno odejść się między innymi od konieczności przejścia pełnej procedury zezwolenia na pracę przez cudzoziemców.

„Naszym celem jest zmniejszenie obciążeń pracodawców przy jednoczesnym zapewnieniu cudzoziemcom odpowiednich warunków pracy. Deficyt pracowników, którzy rozpatrują wnioski w urzędach w znacznym stopniu spowalnia proces zatrudniania cudzoziemców, ale nie jest to jedyna przeszkoda (...) Czytaj dalej...

"Janusze biznesu" szczerze o imigracji do Polski

„Janusze biznesu” szczerze o imigracji do Polski

„Z obfitości serca usta mówią” jak głosi Pismo Święte, a potwierdzenie tych słów można znaleźć w artykule opublikowanym dzisiaj przez dziennik „Rzeczpospolita”. Przedstawiciele lobby przedsiębiorców oraz agencji zatrudnienia obawiają się w nim nie tylko otwarcia niemieckiego rynku pracy na Ukraińców, ale przedstawiają prawdziwe powody dla ściągania do naszego kraju imigrantów. Zaprzeczają przy tym swojej dotychczasowej propagandzie, ponieważ przyznają, iż obcokrajowcy mają hamować wzrost wynagrodzeń, a sami oferują beznadziejne warunki pracy.

Artykuł pod wszystko mówiącym tytułem „Zły sen polskich pracodawców. Widmo (...) Czytaj dalej...

Azjaci muszą ratować "januszy biznesu"

Azjaci muszą ratować „januszy biznesu”

Ukraińscy pracownicy deklarują coraz częściej, że zamierzają wyjeżdżać do państw zachodnich, aby właśnie tam otrzymać lepsze wynagrodzenia od tych oferowanych im przez polskich przedsiębiorców. Z tego powodu „janusze biznesu” sięgają już po tanią siłę roboczą z Azji, a pomaga im w tym rząd Mateusza Morawieckiego, który prowadzi zaawansowane rozmowy na temat masowego ściągania Filipińczyków.

Dane z tegorocznego raportu OTTO Work Force wskazują, iż blisko 37 proc. pracowników tymczasowych pochodzących z Ukrainy „rozważa” lub „raczej rozważa” wyjazd do innego kraju niż Polska, (...) Czytaj dalej...

Neoliberalny ksiądz patologicznym mobberem

Neoliberalny ksiądz patologicznym mobberem

Ksiądz Jacek Stryczek znany jest głównie z głośnej akcji „Szlachetna Paczka”, a także z nieukrywanej fascynacji radykalną wersją ekonomicznego neoliberalizmu. W świetle informacji ujawnionych przez portal Onet.pl, który dotarł do byłych pracowników jego stowarzyszenia Wiosna, jest także patologicznym mobberem. Z reportażu wynika bowiem, że używa swojej pozycji i dobroczynnych haseł do wykorzystywania swoich pracowników oraz ich psychicznego dręczenia.

Już w maju ks. Stryczek podjął się swoistych działań uprzedzających, po tym jak otrzymał informację o toczącym się śledztwie dziennikarskim. W specjalnym (...) Czytaj dalej...

Chiny zbyt drogie dla "januszy biznesu"

Chiny zbyt drogie dla „januszy biznesu”

Polskie przedsiębiorstwa inwestujące w Chińskiej Republice Ludowej nie mogą już liczyć na tanią siłę roboczą, dlatego z powodu wzrostu pensji w tym kraju postanowiły one przenieść swoją produkcję z powrotem do kraju. Niektórzy postanowili jednak pozostać, ponieważ dzięki temu mają łatwy dostęp do chińskiego rynku wewnętrznego, który na dodatek charakteryzuje się dużo większym zaawansowaniem technologicznym.

W ciągu ostatnich dziesięciu lat pensje w Państwie Środka wzrosły o blisko 70 proc. Obecnie więc w Szanghaju, czyli mieście z najwyższymi wynagrodzeniami, średnie uposażenie (...) Czytaj dalej...

Pracodawcy wciąż wykorzystują pracowników

Pracodawcy wciąż wykorzystują pracowników

Państwowa Inspekcja Pracy nie uległa medialnej propagandzie i z jej kontroli wynika, że przedsiębiorcy dalej mają uprzywilejowaną pozycję względem pracowników, a przede wszystkim starają się wciąż z niej korzystać. Z tego powodu w ponad jednej czwartej skontrolowanych ostatnio firm nieprawidłowo rozliczano minimalną stawkę godzinową, natomiast umowy śmieciowe nadal wydają się być bardzo popularne.

Kontrolerzy z PIP poinformowali oficjalnie, że w ciągu pierwszego półrocza tego roku dokonali oni siedem tysięcy inspekcji w blisko siedmiu tysiącach firm.  W raporcie na ten temat czytamy (...) Czytaj dalej...

Lobby przedsiębiorców żąda więcej imigrantów

Lobby przedsiębiorców żąda więcej imigrantów

Grupy lobbystyczne polskich przedsiębiorców oraz „organizacje praw człowieka” wystosowały specjalny list, w którym domagają się od rządzących zmian w sprawie warunków zatrudniania obcokrajowców. Mieliby oni więc otrzymywać dużo dłuższe pozwolenia na pracę w naszym kraju, natomiast Państwowa Inspekcja Pracy straciłaby swoje funkcje śledcze i nie mogła sprawdzać legalności zatrudnienia imigrantów.

List skierowany do minister przedsiębiorczości Jadwigi Emilewicz oraz minister pracy, rodziny i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej podpisały organizacje Business Center Club, Krajowa Izba Gospodarcza, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, Fundacja Centrum (...) Czytaj dalej...

Dramat polskiego milionera - zachodnie koncerny dobrze traktują pracowników

Dramat polskiego milionera – zachodnie koncerny dobrze traktują pracowników

Prezes krakowskiego Comarchu Janusz Filipiak udzielił obszernego wywiadu, w którym narzeka na działalność zachodnich koncernów. Jeden z najbogatszych Polaków twierdzi, że mają one zły wpływ na polski rynek pracy, ponieważ płacą pracownikom zbyt duże wynagrodzenia i na dodatek „nic od nich nie wymagają”. Filipiak dziwi się też, że w Niemczech ludzie wolą, aby zapłatą za pracę w nadgodzinach był czas wolny.

Profesor Filipiak rozmawiał z dziennikarzami „Dużego Formatu”, czyli dodatku do „Gazety Wyborczej”, którzy pytali go między innymi o sprawę (...) Czytaj dalej...

Afera finansowa wśród "januszy biznesu"

Afera finansowa wśród „januszy biznesu”

Odwołany niedawno wiceprezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców i jego współzałożyciel, Tomasz Pruszczyński, ujawnił właśnie nieprawidłowości do jakich ma dochodzić w tej organizacji. Jego zdaniem stała się ona obecnie maszynką do zarabiania pieniędzy, które trafiają głównie do prywatnej kieszeni Cezarego Kaźmierczaka, szefa lobby przedsiębiorców i zadeklarowanego zwolennika masowej imigracji do naszego kraju.

Pruszczyński miał zostać odwołany ze swojej funkcji dokładnie tydzień temu, a taką decyzję podjęła rada nadzorcza ZPiP, która w jego opinii zwołała swoje posiedzenie „podstępem i po kryjomu” i jednocześnie (...) Czytaj dalej...