W dniach 21-22 listopada lubelska policja przeprowadziła naloty na miejsca zamieszkania osób podejrzanych o zakłócanie „marszu równości” w Lublinie, który odbył się w październiku tego roku. Do większości mieszkań funkcjonariusze weszli nad ranem, zatrzymując domniemanych sprawców zakłócania porządku na oczach rodzin i sąsiadów.

Kilku zatrzymanych najprawdopodobniej nie opuści aresztu przez najbliższe trzy miesiące. Zarzuca się im napaść na funkcjonariuszy, a także zakłócanie legalnego zgromadzenia. W zajściach na lubelskich ulicach w dniu „marszu równości” to jednak funkcjonariusze policji byli stroną atakującą, (...) Czytaj dalej...