Do Polski przybywa coraz więcej muzułmańskich imigrantów

Ukazały się nowe statystyki Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej dotyczące zezwoleń na pracę dla imigrantów. W ubiegłym roku wydano ich łącznie ponad 365 tysięcy, a według analizy portalu Salon24.pl blisko 136 tysięcy z nich pochodziło z państw muzułmańskich. Dodatkowo widać wyraźnie, że imigracja z Ukrainy zmniejsza się właśnie na rzecz osób przybywających do Polski spoza Europy. Wyliczenia podawane przez resort rodziny i polityki społecznej dotyczą pozwoleń na pracę. Tym samym w ubiegłym roku do naszego kraju przybyło łącznie 365,5 tys....
Więcej

Pierwszy pozew za zmuszenie do udziału w „paradzie równości”

Czarnoskóra chrześcijanka zdecydowała się na złożenie pozwu przeciwko szkole, do której uczęszcza jej dziecko. Kobieta twierdzi, że jej syn został w ubiegłym roku zmuszona do uczestniczenia w manifestacji organizowanej przez środowiska mniejszości seksualnych. To pierwszy tego typu pozew w historii wymiaru sprawiedliwości w Wielkiej Brytanii. 19 czerwca 2018 roku szkoła podstawowa w połudnoiowo-wschodnim Londynie rozesłała list do rodziców uczęszczających do niej dzieci. W ten sposób zachęcała ich do udziału w "paradzie równości", aby w ten sposób "świętowali różnice, które czynią...
Więcej

W Polsce urodziło się o połowię więcej dzieci imigrantów

W ubiegłym roku w naszym kraju urodziło się około 305 tysięcy dzieci, czyli najmniej od czasu zakończenia II wojny światowej. Blisko 15 tysięcy z nich stanowią obcokrajowcy, co w tym przypadku oznacza wzrost o blisko połowę. Demografowie wypowiadający się dla "Dziennika Gazety Prawnej" są zaskoczeni tak dużą skalą urodzeń wśród przebywających w Polsce imigrantów. Główny Urząd Statystyczny opublikował najnowsze dane dotyczące polskiej demografii. Wynika z nich, że na koniec 2022 roku liczba ludności naszego kraju wynosiła około 37,767 mln. Tym...
Więcej
Posty otagowane "sławomir cenckiewicz"

Zdaniem Kolegium IPN, Greniucha wyrzucono za późno

Zdaniem Kolegium IPN, Greniucha wyrzucono za późno

Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej odniosło się do sprawy doktora Tomasza Greniucha. Organ, w skład którego wchodzą między innymi Sławomir Cenckiewicz i Bronisław Wildstein, jest rozczarowany „zbyt późnym rozwiązaniem sprawy”. Jednocześnie członkowie kolegium domagają się konsultowania z nimi podobnych kandydatur.

Nie milkną echa poniedziałkowej rezygnacji byłego działacza Obozu Narodowo-Radykalnego z funkcji szefa wrocławskiego oddziału IPN-u. Do nagonki środowisk lewicowo-liberalnych stopniowo dołączają się także tak zwani prawicowcy, którzy krytykują Greniucha za używanie w młodości salutu rzymskiego. Teraz na atak na historyka zdecydowali (...) Czytaj dalej...

Cenckiewicz chce "utopienia" ustawy o IPN

Cenckiewicz chce „utopienia” ustawy o IPN

Sławomir Cenckiewicz zdobył sporą sławę w środowiskach prawicowych głównie dzięki publikacjom dotyczącym Lecha Wałęsy, ale jego podejście do nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej z pewnością wielu się nie spodoba. Historyk nawołuje bowiem do „utopienia” tego projektu, ponieważ jego zdaniem to właśnie on doprowadził do sytuacji, w której nasz kraj ma „tragiczną” opinię w Stanach Zjednoczonych.

Członek kolegium IPN-u oraz dyrektor Wojskowego Biura Historycznego im. gen. broni Kazimierza Sosnkowskiego, udzielił dzisiaj wywiadu portalowi Onet.pl. W rozmowie z dziennikarzem Andrzejem Stankiewiczem, pracującym dla (...) Czytaj dalej...

„Prezydent. Lech Kaczyński 2005-2010” – Sławomir Cenckiewicz, Adam Chmielecki

„Prezydent. Lech Kaczyński 2005-2010” – Sławomir Cenckiewicz, Adam Chmielecki

prezydent_lech_kaczynski2

Jeśli macie zamiar zapoznać się z tą publikacją (czego nie polecam) zaopatrzcie się najpierw w porządny sztormiak, a także poważnie przemyślcie zakup koła ratunkowego. Bez odpowiednich środków bezpieczeństwa od wazeliny wylewającej się ze stron tej książki można się bowiem utopić.

Książka „Prezydent. Lech Kaczyński 2005-2010” jest kontynuacją wydanej w 2013 r. pierwszej biografii zmarłej głowy państwa, która obejmowała wcześniejszy okres działalności publicznej, naukowej i rodzinnej Lecha Kaczyńskiego. Przyznam, że nie miałem okazji czytać pierwszej publikacji, która była sygnowana przez Cenckiewicza (...) Czytaj dalej...