Biden przejechał kawalkadą samochodów. Potem mówił o klimacie
W Rzymie odbył się szczyt grupy G20 skupiającej najbardziej rozwinięte państwa świata. Jednym z najważniejszych gości wydarzenia był amerykański prezydent Joe Biden. Spotkał się on jednak z krytyką, bo przyjechał mówić o zmianach klimatycznych w kawalkadzie samochodów liczącej dokładnie osiemdziesiąt pięć pojazdów.
Polskojęzyczne media skupiły się w swoich relacjach na słowach Bidena dotyczących Rosji i Chińskiej Republiki Ludowej. Prezydent Stanów Zjednoczonych miał bowiem wyrazić rozczarowanie brakiem obecności przedstawicieli obu państw na szczycie grupy G20. Dodatkowo Biden zachęcał do dalszych działań (...) Czytaj dalej...
Kłótnia w rodzinie, czyli „naszym” jak zawsze wolno więcej
Środowiska lewicowo-liberalne są doskonale znane ze swojej hipokryzji, stąd po raz kolejny okazało się, że stosowanie podwójnych standardów jest wśród nich nie tylko na porządku dziennym, ale prowadzi także do sporych podziałów. Tym razem poszło o pisarza Janusza Rudnickiego, który miał w niewybrednych słowach obrazić dziennikarkę dodatku do „Gazety Wyborczej” i jej koleżankę, co niektórzy z przyjaciół Rudnickiego postanowili obrócić w niewinny żart.
A było tak: dziennikarska „Wysokich Obcasów”, czyli kobiecego dodatku do „Gazety Wyborczej”, umówiła się na wywiad z (...) Czytaj dalej...
Współczesna lewica podsumowana w Chorwacji
Dla obserwatorów procesów politycznych zachodzących w Europie, prawdziwe oblicze współczesnej lewicy jest dobrze znane. Już od dawna nie zajmuje się ona uspołecznieniem własności, prawami pracowniczymi czy sytuacją najbiedniejszych. Tradycyjny program socjaldemokracji został zastąpiony projektami ideologicznymi, kawiarnianymi dyskusjami intelektualistów nie narzekających na brak pieniędzy, a także współpracą z wielkim kapitałem. Jak dotąd nikt nie podsumował tego stanu rzeczy lepiej niż chorwacka lewica. Tamtejsi socjaldemokraci jednego dnia przeforsowali ideologiczny projekt związków partnerskich, zlekceważyli opinię większości społeczeństwa, a także ograniczyli prawa pracownicze.
Związki (...) Czytaj dalej...
Czechy: Młodzi komuniści czczą zwolennika inwazji z 1968 roku
Unia Młodych Komunistów Czechosłowacji wydała oświadczenie, w którym chwali zmarłego w zeszłym tygodniu komunistycznego polityka Vasila Bilaka. W 1968 roku jako członek władz partii komunistycznej, wysłał list do Związku Radzieckiego w którym zwrócił się o stłumienie „Praskiej wiosny”.
Czescy komuniści podkreślili, że Bilak do końca pozostał wierny ideałom socjalizmu i był „ostatnią wielką postacią polityczną żyjącą na terenie dawnej Czechosłowacji”. Działacze organizacji chwalą także „nieugiętą postawę” Bilaka w trakcie „Praskiej wiosny” w 1968 i 1969 roku. Komunistyczny aparatczyk wysłał wówczas (...) Czytaj dalej...