Orbán walczy z „nieliberalną demokracją”

Węgierski premier Viktor Orbán uważa, że nie ma już liberalnej demokracji. Została ona zastąpiona przez "liberalną niedemokrację", bo liberałowie dążą obecnie do uzyskania "hegemonii opinii" poprzez narzucanie swojej politycznej poprawności. Między innymi z tego powodu państwa zachodnie straciły w ostatnich latach na atrakcyjności. Orbán w wywiadzie dla słowackiego portalu Postoj.sk krytykuje wspomnianą polityczną poprawność. Ma ona służyć właśnie liberałom w napiętnowaniu i całkowitej dyskredytacji konserwatystów oraz chrześcijańskich demokratów. Tym samym w Europie stworzona została liberalna niedemokracja, która zastąpiła dotychczasową liberalną...
Więcej

Rząd przeciwny europejskiej armii

Ministerstwo Spraw Zagranicznych poprzez swojego wiceszefa Pawła Jabłońskiego skrytykowało pojawiający się pomysł sił szybkiego reagowania Unii Europejskiej. Zdaniem polskiej dyplomacji, europejska obronność powinna opierać się o Sojusz Północnoatlantycki i możliwości militarne jego członków. Agencja Reuters przedwczoraj powołała się na wysokiego rangą unijnego urzędnika, który twierdzi, że czternaście państw UE optuje za powołaniem wspólnych wojskowych sił szybkiego reagowania. Za ich pośrednictwem Wspólnota Europejska mogłaby reagować militarnie w początkowej fazie międzynarodowych konfliktów militarnych. Grupa europejskich państw, na czele z Niemcami i Francją,...
Więcej

Nowojorski pomnik księdza Popiełuszki obrzucony śmieciami

Nowojorska policja wszczęła śledztwo w sprawie aktu wandalizmu wobec pomnika księdza Jerzego Popiełuszki. Monument poświęcony duchownemu zamordowanemu przez komunistów został zaatakowany kolejny raz. Środowiska polonijne zapowiadają w związku z tym zamontowanie monitoringu. Konsul generalny Rzeczpospolitej Polskiej w Nowym Jorku Adrian Kubicki poinformował dzisiaj, że sprawa ataku na pomnik ks. Popiełuszki trafiła na pierwsze strony kilku lokalnych nowojorskich gazet. Monument został bowiem obrzucony śmieciami przez niezidentyfikowanych dotąd sprawców, a sprawa została objęta śledztwem przez tamtejszą policję. Nowojorski oddział policji podkreślił, że...
Więcej
Publicystyka

Poza opozycją przegrała suwerenność

Poza opozycją przegrała suwerenność

Z pewnością można uśmiechnąć się pod nosem, obserwując chociażby starcie pomiędzy Lewicą a feministkami ze „Strajku Kobiet”. Kolejna kompromitacja opozycji przysłania jednak dużo poważniejsze kwestie, czyli konsekwencje wdrożenia samego funduszu odbudowy przygotowanego przez Unię Europejską. Tymczasem będzie on kolejnym elementem budowy federalistycznego superpaństwa, w którym będzie jeszcze mniej miejsca na suwerenność państw członkowskich.

Ostatnie sześć lat mogło jedynie utwierdzić w przekonaniu, że w III Rzeczpospolitej dorobiliśmy się naprawdę beznadziejnej klasy politycznej. Zwłaszcza od ostatnich wyborów parlamentarnych rząd Prawa i Sprawiedliwości (...) Czytaj dalej...

Mój stary to fanatyk Adama Bodnara...

Mój stary to fanatyk Adama Bodnara…

…pół mieszkania z*****ne jego wystąpieniami, najgorzej. Średnio raz w miesiącu ktoś powie w domu coś „homofobicznego” i trzeba to zaraz zgłosić, bo tak postąpiłby prawdziwy Rzecznik Praw Obywatelskich. W swoim dwudziestodwuletnim życiu już z dziesięć razy byłem w tej sprawie przesłuchiwany. Tydzień temu jak przechodziłem obok komisariatu, to dyżurny policjant jak mnie tylko zobaczył przez okno, to kazał mi złożyć kolejne zeznania xD, bo myślał, że znowu zostałem w tej sprawie wezwany.

Tak mogłaby wyglądać przeróbka samego początku osławionej „pasty” (...) Czytaj dalej...

Tu nie chodzi o szacunek do pracy

Tu nie chodzi o szacunek do pracy

Od dwóch tygodni można odnieść wrażenie, że prawicowi i lewicowi liberałowie już niedługo reaktywują Polską Partię Robotniczą. Sformułowanie „ciężka praca” jest bowiem odmieniana przez nich przez wszystkie przypadki, a na dodatek zaczęli uczyć szacunku do harówki. Nie dajcie się jednak zwieść. Liberałowie po prostu walczą o zachowanie dotychczasowego statusu polskich pracowników jako taniej siły roboczej, dlatego nie zrobią niczego, aby gloryfikowana przez nich praca była rzeczywiście dobrze wynagradzana.

Zainteresowanie liberałów „ciężką pracą” można od pewnego czasu zaobserwować przy okazji każdej (...) Czytaj dalej...

Greniuch odchodzi, Kurski zostaje

Greniuch odchodzi, Kurski zostaje

Sprawa Tomasza Greniucha po raz kolejny pokazała, że nie należy ufać obozowi rządzącemu. Nawet osoby pokroju Jarosława Szarka, prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, nie obronią swoich nominacji, gdy uruchomi się partyjna machina z Nowogrodzkiej. W tym samym czasie jak ryby w wodzie mogą czuć się natomiast propagandziści, którzy nie stanowiąc żadnej wartości merytorycznej od lat są rzeczywistym wizerunkowym obciążeniem „dobrej zmiany”.

Idiotycznym akcjom wszelkich „silnych razem” czy Obywateli RP zawdzięczamy fakt, że szeroko pojęty prawicowy elektorat cierpi na syndrom oblężonej twierdzy. (...) Czytaj dalej...

Krucjata Bąkiewicza

Krucjata Bąkiewicza

Najgorętszym tematem ostatnich dni są oczywiście strajki feministek i, wyciągniętych przez nie na ulice, nastolatek a nawet młodszych dzieci. Komentatorzy, politycy i dziennikarze dwoją się i troją aby dociec dlaczego właśnie teraz, w momencie gdy rozpędu nabiera pandemia koronawirusa, wyciągnięty został, po raz kolejny temat aborcji. Oczywiście, z miejsca powstało na ten temat wiele teorii, każda dopasowana do potrzeb narracji danego środowiska, choć wielu stara się jednak logicznie ułożyć to wszystko w całość. Ujawniło się także momentalnie wielu „liderów”, którzy (...) Czytaj dalej...

Wystarczy dać im mówić

Wystarczy dać im mówić

Ledwie minął tydzień protestów przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego, a środowiska lewicowo-liberalne już się skłóciły. Dla feministycznych kolektywów protesty za bardzo skupiają się na krytyce Prawa i Sprawiedliwości, dziennikarzom mediów głównego nurtu oraz postronnym przeciwnikom zaostrzenia prawa nie podobają się wulgaryzmy i ataki na kościoły, natomiast obrażeni mogą czuć się „Fajnopolacy” od Szymona Hołowni. Jednym słowem miało być inaczej, lecz wyszło jak zwykle.

Trzeba otwarcie przyznać, że środowiska feministyczne dostały nowe paliwo do swoich działań. Naruszenie tak zwanego „kompromisu aborcyjnego” jest (...) Czytaj dalej...

Zacząłem uważać na przywódców...

Zacząłem uważać na przywódców…

Już film Kubricka (gość m.in. od „Mechanicznej Pomarańczy”) „Full Metal Jacket” z 1987 roku pięknie pokazał, że każdy człowiek – nawet taki z pacyfką przypiętą do ubrania – wrzucony w „odpowiednie” warunki może zmienić się w zabójcę.

Tak jak wielu, byłem pod wrażeniem tego filmu, jasne, że przegiętego – jak to u Kubricka (fanom kina znudzonym nowym gównem polecam sprawdzić wszystkie jego dzieła), ale jednak dającego do myślenia nad praniem mózgu i czynieniem z ludzi armii do wykonywania nawet najgorszych (...) Czytaj dalej...

QAnon. W świecie spiskowych teorii amerykańskiej prawicy

QAnon. W świecie spiskowych teorii amerykańskiej prawicy

W czwartek zeszłego tygodnia w USA odbyły się dwa równoległe wywiady z kandydatami na urząd prezydenta, które z powodu pandemii koronawirusa zastąpiły debatę. Urzędujący prezydent wystąpił w programie NBC News, a wywiad z nim prowadziła Savannah Guthrie. Prezenterka mocno przycisnęła Trumpa w sprawie środowiska zwolenników teorii spiskowej znanej jako QAnon.

„Pozwól,  że spytam o QAnon. To ta teoria, według której Demokraci stanowią satanistyczną siatkę pedofilską, a Ty w tej historii jesteś wybawicielem” – spytała prezydenta Guthrie.

„Nic nie wiem o  (...) Czytaj dalej...

Kult samodzielnego myślenia

Kult samodzielnego myślenia

Po raz kolejny media społecznościowe zapełniły się ekspertami od wszystkiego. Wszak w Polsce nie ma większego problemu, aby wpierw zajmować się himalaizmem, następnie tenisem, a w miarę potrzeby także epidemiologią. Trudno nie natrafić więc na wszechwiedzące osoby używające sformułowań pokroju „myśl samodzielne” czy”obudź się”. Problem w tym, że „samodzielne myślenie” sprowadza się w ich przypadku do bezkrytycznego przyjmowania wszystkiego, co pojawi się na osławionych filmach z żółtymi napisami.

Nietrudno zauważyć, że w Polsce mamy tak naprawdę ekspertów od wszystkiego. W (...) Czytaj dalej...

Protesty "antymaseczkowców"

Protesty „antymaseczkowców”

W sobotę w około 50 miastach Polski odbyły się marsze i protesty tzw. antycovidowców / antymaseczkowców, zwolenników szeregu teorii dotyczących pandemii koronawirusa SARS-Cov2. Wiece te gromadziły od kilkunastu do kilkuset osób w zależności od miasta. W stolicy w demonstracji wzięło udział kilka tysięcy osób.

Zgromadzeni w różnych miastach przeciwnicy obostrzeń związanych z pandemią, będący w większość negacjonistami jej istnienia, nieśli ze sobą transparenty mówiące o globalnym spisku lekarzy, firm farmaceutycznych i rządów, mającym na celu odbieranie obywatelom ich praw i (...) Czytaj dalej...

Gra na dwa fortepiany

Gra na dwa fortepiany

Rekonstrukcja rządu Mateusza Morawieckiego ma dwa zasadnicze cele. Pierwszym z nich jest udobruchanie konserwatywnego elektoratu, zaniepokojonego wyjątkowo agresywną ofensywą ruchów mniejszości seksualnych. Drugim z kolei otwarcie obozu Prawa i Sprawiedliwości na nowe środowiska, w tym na wyborców z większych ośrodków. Można więc przewidywać, że bardziej liberalny kurs rządzących w ostateczności tylko ich pogrąży.

Praktycznie od zakończenia wyborów prezydenckich pojawiają się głosy dotyczące zmiany strategii przez partię Jarosława Kaczyńskiego. Do znudzenia można przypominać w tym kontekście obszerny wpis europosła Patryka Jakiego (...) Czytaj dalej...

"Listy od Tesaka" - część pierwsza

„Listy od Tesaka” – część pierwsza

Za sprawą współpracujących z Autonom.pl nacjonalistów z Rosji postanowiliśmy podzielić się wyjątkowym wspomnieniem o Maksimie „Tesaku” Marcinkiewiczu (1984-2020).  Są to listy, które „Tesak” wysyłał z więzienia do swojego przyjaciela na przestrzeni ostatniego roku. Można w nich dostrzec zarówno zmiany, jakie zachodziły u tego legendarnego nacjonalisty w sferze światopoglądowej, jak i jego ogólne podejście do sytuacji, z jaką przyszło mu się mierzyć w ostatnich latach życia. Prezentujemy tylko jedną stronę korespondencji, a więc wyłącznie listy, które pisał „Tesak” – ich lektura (...) Czytaj dalej...