Amerykański liberalny komik krytykuje normalizację otyłości

Popularny w Stanach Zjednoczonych liberalny komik i prezenter telewizyjny, Bill Maher, kolejny raz w tym roku skrytykował poglądy głoszone przez progresywny mainstream. Jego zdaniem szkodliwa jest normalizacja otyłości w przestrzeni publicznej. Między innymi z jej powodu amerykańskie wojsko ma coraz większe problemy ze znalezieniem rekrutów. Maher w udzielonym w marcu wywiadzie odniósł się krytycznie do poglądów promowanych przez postępową lewicę. Zarzucił jej głównie prowadzenie ciągłej rewolucji kulturowej, za którą trudno nadążyć. Komik stwierdził wówczas, że to nie on w ostatnich...
Więcej

Ukraina zaczyna wielką prywatyzację

Parlament Ukrainy przyjął pod koniec lipca ustawę pozwalającą na masową prywatyzację tamtejszych przedsiębiorstw państwowych. Weźmie w niej udział każdy z regionów tego kraju, a obejmie ona blisko 420 przedsiębiorstw. Od dłuższego czasu na rozpoczęcie masowej wyprzedaży publicznego majątku nalegał Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Przeprowadzenie prywatyzacji od początku swojej kadencji zapowiadał prezydent Wołodymyr Zełenski. Początkowo prywatnym podmiotom sprzedano przede wszystkim ziemię, natomiast w związku z rosyjską agresją wstrzymano dalszą sprzedaż państwowych aktywów. Pod koniec lipca Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła jednak przepisy pozwalające...
Więcej

W Izraelu trwają protesty przeciwko kolejnej wojnie w Strefie Gazy

W kilku izraelskich miastach odbyły się demonstracje sprzeciwu wobec operacji Sił Obronnych Izraela przeciwko Strefie Gazy. Działania izraelskiej armii wymierzone są przede wszystkim w organizację Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu, ale w atakach syjonistów giną również cywile. Szacuje się, że w Strefie Gazy w ostatnich dniach zginęło 31 osób. Izraelska armia w piątek rozpoczęła wraz z policją operację pod kryptonimem "Breaking Down". Jest ona reakcją na groźby ze strony Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu, który zapowiedział działania odwetowe w związku z aresztowaniem Bassama Saadiego.,...
Więcej
Posty otagowane "feminizm"

"Antyfaszyści" mieli fałszywie oskarżać o gwałt

„Antyfaszyści” mieli fałszywie oskarżać o gwałt

Na początku kwietnia warszawski Studencki Komitet Antyfaszystowski oskarżył doktoranta Uniwersytetu Warszawskiego o gwałt na jednej ze studentek. Teraz Marcin Kozak odpowiada na postawione zarzuty, a z opublikowanych przez niego rozmów wynika, że były one fałszywe. Krytykuje on przy tej okazji „antyfaszystów” jako osoby nastawione wyłącznie na robienie kariery.

Dokładnie 8 kwietnia na stronie Komitetu w mediach społecznościowych pojawił się wpis, w którym doktorant na Wydziale „Artes Liberales” UW i współpracownik lewicowo-liberalnego portalu OKO.press został oskarżony o napaść seksualną na jedną (...) Czytaj dalej...

Programy tylko dla kobiet dyskryminowały mężczyzn?

Programy tylko dla kobiet dyskryminowały mężczyzn?

Szwedzki urząd antydyskryminacyjny zajmie się sprawą kampanii rekrutacyjnej koncernu elektroenergetycznego ABB. Była ona bowiem skierowana wyłącznie do kobiet, dlatego teraz instytucja podlegająca szwedzkiemu resortowi pracy sprawdzi, czy nie doszło przy tej okazji do dyskryminacji mężczyzn poszukujących pracy.

Rzecznik do spraw Dyskryminacji jest organem podlegającym szwedzkiemu Ministerstwu Pracy. Jego podstawowym celem jest walka z przejawami dyskryminacji ze względu na płeć, pochodzenie etniczne, religię, orientację seksualną czy poglądy polityczne. Urząd sprawdza więc wszelkiego rodzaju doniesienia o możliwych przypadkach podobnych zachowań.

Instytucja wzięła (...) Czytaj dalej...

Anarchiści pobili feministki? Skrajna lewica kłóci się w Poznaniu

Anarchiści pobili feministki? Skrajna lewica kłóci się w Poznaniu

Nie milkną echa niedzielnej demonstracji z okazji Dnia Kobiet. W Poznaniu przy tej okazji aktywiści Federacji Anarchistycznej mieli zaatakować feministki z komunistycznego Czerwonego Frontu. Skrajna lewica kłóci się od tamtego czasu o wspomniane wydarzenie, a w wymianie internetowych ciosów padają między innymi oskarżenia o bicie kobiet czy współpracę z policją.

W przeddzień Międzynarodowego Dnia Kobiet, w Poznaniu zebrała się grupa kilkudziesięciu feministek i aktywistów skrajnej lewicy. Tak zwana „Manifa” odbywała się pod hasłami obrony kobiet przed „odbieraniem im prawa przez (...) Czytaj dalej...

Dziewięć osób regularnie zarabia na "Strajku Kobiet"

Dziewięć osób regularnie zarabia na „Strajku Kobiet”

Przewodnicząca „Strajku Kobiet” w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” szczegółowo opisała działalność feministek. Marta Lempart przyznaje, że na etacie we wspomnianej organizacji pracuje łącznie dziewięć osób. Ponadto feministki mogą liczyć na zagraniczne środki, bo jak podkreślają same „są Europejkami”.

Kilka dni temu Lempart została postawiona w stan oskarżenia przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Zarzuca się jej między innymi znieważenie funkcjonariuszy policji, publiczne pochwalanie przestępstw, a także sprowadzenie zagrożenia dla życia oraz zdrowia w związku z organizacją manifestacji w czasie pandemii (...) Czytaj dalej...

Chińczycy walczą z feminizacją mężczyzn

Chińczycy walczą z feminizacją mężczyzn

Resort edukacji Chińskiej Republiki Ludowej rozpoczął działania mające zatrzymać postępującą feminizację młodych mężczyzn. W szkołach ma zacząć pracę więcej nauczycieli płci męskiej, a ponadto zreformowane mają zostać lekcje wychowania fizycznego. Władze w Pekinie uważają, że chińscy mężczyźni stają słabi i zagrażają przetrwaniu narodu.

Na charakter zmian forsowanych przez chińskie Ministerstwo Edukacji Narodowej wskazuje wydany w tej sprawie dokument. „Propozycja zapobiegania feminizacji nastolatków płci męskiej” ma więc na celu dokonanie reformy tamtejszej oświaty. Wzywa on zwłaszcza do zwiększenia liczby mężczyzn pracujących (...) Czytaj dalej...

"Stop Bzdurom" znów miesza wśród skrajnej lewicy

„Stop Bzdurom” znów miesza wśród skrajnej lewicy

Kolektyw „Stop Bzdurom” domaga się od dodatku „Gazety Wyborczej”, aby usunął go z nominacji do swojej nagrody. Środowisko skupione wokół niejakiego „Margota” twierdzi, że nie chce znajdować się na jednej liście z przedstawicielkami „Strajku Kobiet”. Ruch LGBT oskarża bowiem szefowe feministek o molestowanie i „transofobię”.

Od kilku miesięcy w mediach regularnie pojawia się Michał Sz. „Margot”, czyli mężczyzna podający się za kobietę. Lider grupy „Stop Bzdurom” znalazł się zresztą w areszcie za czyny o charakterze chuligańskim. Nie to jednak jest (...) Czytaj dalej...

Żeńskie końcówki w urzędzie. Poważne wyzwania Trzaskowskiego

Żeńskie końcówki w urzędzie. Poważne wyzwania Trzaskowskiego

Stołeczny ratusz od paru miesięcy informuje głównie o cięciach wydatków na cele społeczne i infrastrukturę. Na całe szczęście prezydent Rafał Trzaskowski rozwiązuje dużo poważniejsze problemy. Na przykład wprowadzając żeńskie końcówki w nazwach stanowisk pracowniczych w warszawskiej administracji samorządowej.

Ograniczanie wydatków przez warszawski urząd miejski nie zaczęło się wraz z pandemią koronawirusa. Zaledwie kilka miesięcy po zwycięstwie w ostatnich wyborach samorządowych, Trzaskowski obciął liczbę godzin usług świadczonych przez opiekunów osób niepełnosprawnych. Rok po triumfie wyborczym zapowiedział z kolei ograniczenie liczby godzin (...) Czytaj dalej...

"Strajk Kobiet" bez postulatu aborcji na życzenie

„Strajk Kobiet” bez postulatu aborcji na życzenie

Zwolennicy aborcji zaczęli krytykować w sieci „Strajk Kobiet”. Organizacja opublikowała bowiem listę swoich głównych postulatów, pośród których nie znalazło się żądanie legalizacji przerywania ciąży na życzenie. Zamiast tego podnoszone są chociażby kwestie związane z alimentami czy edukacją ekologiczną w szkołach.

Feministyczna organizacja ponownie pojawiła się w mainstreamie za sprawą wyroku Trybunału Konstytucyjnego, uznającego za nielegalną aborcję ze względów eugenicznych. Dosyć szybko postulaty demonstrujących zaczęły się rozszerzać, a wśród nich oczywiście na ulicznych protestach pojawiły się wezwania do całkowitej legalizacji zabiegów (...) Czytaj dalej...

Ofiary dostały ochłapy z akcji "#MeToo"

Ofiary dostały ochłapy z akcji „#MeToo”

Fundacja Time’s Up, powstała w trakcie wzmożenia związanego z akcją „#MeToo”, rozliczyła się ze swoich działań. Z zestawienia finansowego wynika, że tylko kilkanaście procent zebranych pieniędzy rzeczywiście przekazano na pomoc ofiarom molestowania seksualnego. Pozostałe środki wydano na wynagrodzenia dla pracowników czy organizację konferencji w luksusowych hotelach.

Organizacja zbierające na fundusz napastowanym kobietom powstała w 2018 roku. Wśród jej inicjatorów znalazło się kilka filmowych gwiazd z Hollywood, które rok wcześniej zainicjowały akcję „#MeToo”. Była ona następstwem pojawienia się zarzutów wobec producenta (...) Czytaj dalej...

"Strajk Kobiet" chce ingerować w życie rodzinne

„Strajk Kobiet” chce ingerować w życie rodzinne

Malejące zainteresowanie „Strajkiem Kobiet” najwyraźniej jest i tak dla niego zbyt duże, bo feministki postanowiły ujawnić swoje kolejne postulaty. Tym razem znalazły się wśród nich między innymi plany ingerowania w relacje pomiędzy rodzicami i ich dziećmi. Organizacja przy tej okazji nie nawiązywała już do ultimatum danego rządowi przed kilkoma tygodniami, co najlepiej obrazuje coraz gorszą kondycję ruchu feministycznego.

Warto bowiem przypomnieć, że pierwsze większe żądania „Strajk Kobiet” wysunął wobec władzy Prawa i Sprawiedliwości oraz Zjednoczonej Prawicy dokładnie 1 listopada. Powołano (...) Czytaj dalej...

Media odkryły tajniaków i brutalność. Dopiero przy "Strajku Kobiet"

Media odkryły tajniaków i brutalność. Dopiero przy „Strajku Kobiet”

Wspaniały festiwal hipokryzji rozgrywa się od wczoraj w liberalno-lewicowych mediach, a także wśród polityków wspierających „Strajk Kobiet”. Dopiero teraz odkrywają oni policyjną brutalność i używanie nieumundurowanych prowokatorów do rozbijania manifestacji. Oczywiście podobnego lamentu nie obserwowaliśmy w zeszłym tygodniu, gdy funkcjonariusze zorganizowali między innymi „ścieżkę zdrowia” w trakcie Marszu Niepodległości.

Spadające zainteresowanie protestami pod egidą „Strajku Kobiet” jest aż nadto widoczne. Na tak zwanych blokadach dróg w niektórych miejscowościach pojawia się już tylko po kilkanaście osób, zaś w Warszawie w ogóle (...) Czytaj dalej...

"Strajk Kobiet" czuje się represjonowany

„Strajk Kobiet” czuje się represjonowany

Przywódczynie „Strajku Kobiet” narzekały podczas swojej konferencji prasowej, że są represjonowane. Ich zdaniem zmienia się taktyka traktowania ich demonstracji przez służby, co uważają za „wypowiedzenie totalnej wojny”. Jednocześnie zrezygnowały jednak z poniedziałkowych blokad ulic. Ponadto organizacja przyznaje, że w jej działania zaangażowali się dyrektorzy szkół i nauczyciele, którzy zachęcali uczniów do udziału w protestach.

Na policyjne represje narzeka Klementyna Suchanow, jedna z liderek organizacji. Na razie funkcjonariusze mają podejmować „miękkie” działania, lecz zdaniem „Strajku Kobiet” mogą one w najbliższym czasie (...) Czytaj dalej...