Protestujący przeciwko cenom energii będą „nowymi wrogami państwa”

Nadrenia Północna - Westfalia przygotowuje się na ewentualne protesty związane z rosnącymi cenami energii i paliwa. Niemiecki land dozbraja tym samym miejscową policję, a jego minister spraw wewnętrznych Herbert Reul ostrzega przed "nowymi wrogami państwa", którymi mają być potencjalni demonstranci. Polityk Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU) przyznał, że policja w Nadrenii Północnej - Westfalii już przygotowuje się na protesty związane z rosnącymi cenami energii. Władze landu spodziewają się, że do największych demonstracji może dojść w okresie zimowym, gdy niektóre osoby może w...
Więcej

Pogarsza się sytuacja na rynku pracy

Z najnowszego badania Polskiego instytutu Ekonomicznego wynika, że więcej przedsiębiorstw zamierza w najbliższym czasie zwalniać niż zatrudniać pracowników. W lipcu pogorszył się również Barometr Ofert Pracy, bo liczba ofert pracy była mniejsza w porównaniu do czerwca. Ich największy spadek odnotowano w województwach o najwyższym stopniu bezrobocia. Badania przeprowadzone przez PIE dotyczyły planów polskich firm na najbliższe trzy miesiące. Pierwszy raz w tym roku nastroje wśród ich właścicieli znacząco się pogorszyły, dlatego 12 proc. z nich planuje zwolnienia, z kolei chęć...
Więcej

Mali oskarża Francję o finansowanie islamskich terrorystów

Mali domaga się zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych. Tamtejsze władze oskarżają bowiem Francję o finansowanie muzułmańskich terrorystów oraz szpiegostwo. Francuzi twierdzą natomiast, że w walce z ekstremistami w ostatnich latach zginęło ich kilkudziesięciu żołnierzy. List do ONZ został wysłany przez resort spraw zagranicznych Mali w poniedziałek, a więc w dniu jego opuszczenia przez ostatniego francuskiego wojskowego. Żołnierze z Francji przebywali na terytorium Mali od 2013 roku w ramach operacji "Barkhane". W jej ramach Francuzi brali udział w...
Więcej
Posty otagowane "bliski wschód"

Iran proponuje "koalicję nadziei" w Zatoce Perskiej

Iran proponuje „koalicję nadziei” w Zatoce Perskiej

Zgodnie z zapowiedziami z niedzieli, irański prezydent Hasan Rowhani przedstawił podczas forum Organizacji Narodów Zjednoczonych plan pokojowy dla Zatoki Perskiej. Przewiduje on współpracę położonych nad nią państw w celu zapewnienia bezpieczeństwa na morzu, a przede wszystkim wycofanie z tego regionu wojsk Stanów Zjednoczonych, jako czynnika eskalującego niepotrzebne napięcia.

Rowhani w przemówieniu na sesji ONZ stwierdził, że spokój w regionie Zatoki Perskiej może zapewnić jedynie wycofanie z niej amerykańskich sił, nie zaś instalowanie ich baz wojskowych i kupowanie produkowanej przez nich (...) Czytaj dalej...

Iran przedstawi plan pokojowy dla Zatoki Perskiej

Iran przedstawi plan pokojowy dla Zatoki Perskiej

Podczas defilady wojskowej w Teheranie do ostatnich wydarzeń w Zatoce Perskiej odniósł się irański prezydent, Hasan Rowhani. Zapowiedział on przedstawienie planu pokojowego dla całego regionu w trakcie zbliżającego się szczytu Organizacji Narodów Zjednoczonych, a także przestrzegł Stany Zjednoczone przed tworzeniem poczucia niepewności w zatoce.

Wspomniana defilada upamiętniała 39. rocznicę wybuchu wojny pomiędzy Iranem a Irakiem, zaś odbyła się w czasie wzmożonych napięć regionalnych na tle ostatnich ataków na instalacje naftowe w Arabii Saudyjskiej. Amerykanie w tej kwestii są jeszcze bardziej (...) Czytaj dalej...

Ameryka znowu grozi wojną Iranowi

Ameryka znowu grozi wojną Iranowi

Amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo przebywał z wizytą w Arabii Saudyjskiej, aby rozmawiać z tamtejszymi władzami na temat sobotniego ataku na saudyjskie pola naftowe. Z jego wypowiedzi wynika, że Stany Zjednoczone szukają między innymi w Europie państw mogących uczestniczyć w operacji wojskowej przeciwko Iranowi. Ten zaś ostrzega przed atakami mogącymi doprowadzić do wojny na szeroką skalę.

Pompeo rozmawiając z dziennikarzami w czasie swojej podroży do Dżuddy stwierdził, że sobotni atak na największe na świecie pola naftowe, znajdujące się właśnie w (...) Czytaj dalej...

Czaputowicz dalej chce interweniować w Cieśninie Ormuz

Czaputowicz dalej chce interweniować w Cieśninie Ormuz

Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz po raz kolejny wyraził gotowość udziału polskich wojsk w misji, która miałaby rzekomo stabilizować sytuację w Cieśninie Ormuz, co miałoby być elementem „zniwelowania różnic pomiędzy Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi na Bliskim Wschodzie”. Eksperci od spraw wojskowości podkreślają jednak, że polska Marynarka Wojenna nie posiada floty odpowiedniej do tego typu przedsięwzięć.

Szef polskiej dyplomacji tym razem wypowiedział się dla niemieckiej agencji prasowej DPA stwierdził, że „sytuacja wymaga reakcji”, dlatego Polska jest gotowa uczestniczyć w specjalnej (...) Czytaj dalej...

Szczyt Stanów Zjednoczonych i Rosji w Jerozolimie

Szczyt Stanów Zjednoczonych i Rosji w Jerozolimie

Na zaproszenie izraelskich władz do Jerozolimy przyjechali główni doradcy prezydentów Stanów Zjednoczonych i Rosji do spraw bezpieczeństwa, John Bolton i Nikołaj Patruszew, którzy podczas specjalnego szczytu omawiali zwłaszcza rolę Iranu w regionie Bliskiego Wschodu. Rosyjski urzędnik nie ukrywał, że Rosja uznaje prawo do obecności wojskowej Irańczyków w Syrii oraz do zestrzelenia amerykańskiego drona szpiegowskiego.

Strona izraelska od początku nie ukrywała, że zaproszenie przedstawicielu obu mocarstw do Jerozolimy wpisuje się w plany zwalczania Iranu, zarówno w kontekście jego obecności na Bliskim (...) Czytaj dalej...

Tylko rozwiązanie dwupaństwowe?

Tylko rozwiązanie dwupaństwowe?

Doradca i zięć amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa opracował plan pokojowy mający na celu rozwiązanie konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Jared Kushner uważa, że całą sprawę można załatwić poprzez zmiany terytorialne i przekupienie Palestyńczyków inwestycjami wartymi kilkadziesiąt miliardów dolarów. Realizacja takiego programu jedynie utrwali wieloletni konflikt, ponieważ można go rozwiązać jedynie poprzez utworzenie dwóch niepodległych państw, spełniających aspiracje narodowe Izraelczyków i Palestyńczyków.

Pierwszy zięć, Jared Kushner, tak długo zwodził obserwatorów planem rozwiązania konfliktu izraelsko-palestyńskiego, że trudno  przypomnieć sobie, kiedy tak naprawdę zaczął nad (...) Czytaj dalej...

W Jerozolimie odbędzie się amerykańsko-rosyjski szczyt

W Jerozolimie odbędzie się amerykańsko-rosyjski szczyt

Już w przyszłym miesiącu w Jerozolimie ma odbyć się bezprecedensowy szczyt poświęcony bezpieczeństwu, w którym udział wezmą przedstawiciele Izraela, Rosji oraz Stanów Zjednoczonych. Podczas trójstronnego spotkania poruszona ma zostać przede wszystkim kwestia syryjska, a dokładniej umacnianie się irańskich wpływów na Bliskim Wschodzie.

W szczycie mają wziąć udział osoby zajmujące się kwestiami bezpieczeństwa w izraelskiej, rosyjskiej oraz amerykańskiej administracji. Tym samym do Jerozolimy przybędą John Bolton, główny doradca amerykańskiego prezydenta ds. bezpieczeństwa, a także jego rosyjski odpowiednik Nikołaj Patruszew, których ugości (...) Czytaj dalej...

Iran nie wierzy w wojnę

Iran nie wierzy w wojnę

W ostatnich dniach nastąpiła eskalacja konfliktu pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem, dlatego Amerykanie skierowali swoje okręty wojenne oraz bombowce w region Bliskiego Wschodu, rozmieszczając je w Arabii Saudyjskiej oraz Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Irański minister spraw zagranicznych Mohammad Dżawad Zarif nie wierzy jednak w rozpoczęcie wojny, ponieważ nikomu nie jest ona na rękę.

Zarif zakończył dzisiaj swoją wizytę w Chińskiej Republice Ludowej, stąd jeszcze w Pekinie odniósł się do niepokojących doniesień płynących z Bliskiego Wschodu. Szef irańskiej dyplomacji stwierdził ze spokojem, że (...) Czytaj dalej...

Dla Czaputowicza szczyt nie był poświęcony Iranowi

Dla Czaputowicza szczyt nie był poświęcony Iranowi

Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz najwyraźniej przespał zorganizowany w Warszawie szczyt bliskowschodni, stąd stwierdził, iż Iran tak naprawdę nie był przedmiotem jego obrad, choć o czym innym świadczy ostre przemówienie amerykańskiego wiceprezydenta Mike’a Pence’a. Sam szef polskiej dyplomacji nie omieszkał zresztą napomknąć o rzekomo negatywnej roli Irańczyków w regionie Bliskiego Wschodu.

Mainstream’owe media zauważają, że podczas szczytu bliskowschodniego Polska, mimo bycia jego formalnym organizatorem, tak naprawdę nie odegrała żadnej roli i stała się miejscem buńczucznych zapowiedzi polityków z Izraela i (...) Czytaj dalej...

Wiceprezydent USA wprost o konfrontacji z Iranem

Wiceprezydent USA wprost o konfrontacji z Iranem

Amerykański wiceprezydent Mike Pence, przemawiając podczas konferencji bliskowschodniej w Warszawie, nie pozostawił złudzeń – Stany Zjednoczone i Izrael wprost dążą więc do konfrontacji z Iranem. Prawa ręka Donalda Trumpa dodatkowo potępiła „antysemityzm”, oskarżając Irańczyków o chęć przeprowadzenia „nowego Holokaustu”, a także groziła Unii Europejskiej konsekwencjami w przypadku omijania amerykańskich sankcji.

Przemówienie Pence’a miało być jednym z „gwoździ programu” warszawskiego szczytu, stąd właśnie ono zawierało w sobie najważniejsze konkluzje spotkania zorganizowanego w naszym kraju. Amerykański wiceprezydent wybrał więc jednoznacznie drogę konfrontacji (...) Czytaj dalej...

Netanjahu zapowiedział wojnę z Iranem?

Netanjahu zapowiedział wojnę z Iranem?

Izraelski premier Benjamin Netanjahu opublikował i szybko usunął wpis z sieci społecznościowej Twitter, w którym jednoznacznie stwierdził, że bliskowschodni szczyt w Warszawie ma posunąć do przodu kwestię wojny z Iranem. W tej sprawie lider Likudu miał się więc spotkać wczoraj z dyplomatami z nieprzychylnych Irańczykom państw arabskich, natomiast dzisiaj zgodził się z amerykańskim sekretarzem stanu Mike’m Pompeo, iż „pokój na Bliskim Wschodzie uzależniony jest od konfrontacji z Iranem”.

Kontrowersyjny wpis z cytatem z szefa syjonistycznego rządu pojawił się na jego (...) Czytaj dalej...

W Warszawie protestowali irańscy komuniści

W Warszawie protestowali irańscy komuniści

Przy okazji rozpoczynającego się dzisiaj szczytu bliskowschodniego w Warszawie, na ulicach stolicy pojawili się sympatycy irańskiej opozycji, reprezentujący przede wszystkim organizację Ludowych Mudżahedinów. Ugrupowanie jeszcze kilka lat temu było uznawane za ruch o charakterze terrorystycznym, a dodatkowo nigdy nie ukrywało swoich związków z ideologią komunistyczną.

Przed protestem zapowiadano, iż weźmie w nim udział nawet kilka tysięcy osób, czyli przede wszystkim przedstawicieli irańskiej emigracji w państwach europejskich. Ostatecznie pod Stadionem Narodowym w polskiej stolicy zjawiło się zaledwie kilkudziesięciu demonstrantów reprezentujących Narodową (...) Czytaj dalej...