|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
poniedziałek, 14 maja 2012 |
|
 Ponad 1500 francuskich nacjonalistów przemaszerowało w niedzielę ulicami Paryża, jak co roku demonstrując przeciwko globalizacji i wspominając Sebastiana Deyzieu - nacjonalistę zamordowanego w 1994 roku przez policję.
C9M, czyli Komitet 9 Maja, to najważniejsza i jedna z największych manifestacji w pozaparlamentarnym francuskim ruchu nacjonalistycznym. Każdego roku do jego organizacji przyłączają się coraz większe rzesze niezależnych ugrupowań, wspólnie demonstrując pod nacjonalistycznymi hasłami. Początkowo C9M miał wymiar marszu pamięci dla Sebastiana, jednak z biegiem lat postanowiono „rozbudować” to wydarzenie o kilka innych ważnych zagadnień.
W tegorocznej demonstracji udział wzięły praktycznie wszystkie niezależne ruchy nacjonalistyczne - od oficjalnych organizacji, przez grupy studenckie, po niezależne formacje (AN). Każda z organizacji posiadała na marszu swoją wyodrębnioną kolumnę.
Nacjonaliści przeszli głównymi ulicami stolicy Francji, by zakończyć swój marsz przemówieniami pod pomnikiem Joanny d'Arc, akcentując tym samym, że tożsamość narodowa i duma ze swojej historii są kluczowymi czynnikami w walce z globalizacją.
|
|
czytaj dalej...(+wideo)
|
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
sobota, 12 maja 2012 |
|
 W wyborach do Senatu Akademickiego na rzymskim uniwersytecie Tor Vergata, które odbyły się 9 maja, kandydat narodowo-rewolucyjnego Bloku Studenckiego (Blocco Studentesco) - Patrizio Gabrielli - otrzymał ponad 1100 głosów, stając się tym samym kolejnym oficjalnym przedstawicielem tego ugrupowania w murach jednego z największych uniwersytetów w Rzymie.
Nie jest to pierwszy sukces narodowo ukierunkowanych studentów na tym uniwersytecie. Wcześniej na Tor Vergata aktywiści Blocco Studentesco otrzymali najwięcej głosów w wyborach do Krajowej Rady Studentów.
Działacze powiązanej z ruchem CasaPound Italia studenckiej organizacji swój sukces zawdzięczają nie tylko prowadzonej na szeroką skalę kampanii, lecz także wieloletniej pracy u podstaw na rzecz studentów Tor Vergata. To właśnie działacze Blocco Studentesco organizowali na terenie tego uniwersytetu najliczniejsze i najbardziej żywiołowe protesty przeciwko wyniszczającym włoską oświatę działaniom polityków oraz władz uczelni.
Przemawiający na wiecu zorganizowanym w celu uczczenia sukcesu, wybrany Patrizio Gabrielli poinformował, że swoje zwycięstwo dedykuje więzionemu działaczowi CasaPound Italia, Alberto „Zippo” Palladino, który od grudnia zeszłego roku przebywa w areszcie w związku z fałszywym oskarżeniem o pobicie członka lewicowej Partii Demokratycznej.
|
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
czwartek, 19 kwietnia 2012 |
|
 Od kilku miesięcy prokuratura w Dzieczynie (północne Czechy) prowadzi śledztwo w sprawie żeńskiego nacjonalistycznego ugrupowania Resistance Women Unity, które w jej mniemaniu miało „wychowywać dzieci na radykałów”. Chodzi o akcje charytatywne, jakimi zajmowały się aktywistki RWU - należało do nich m.in. cykliczne wspomaganie domów dziecka.
Prokuratura zarzuca nacjonalistkom, jakoby ich wizyty w domach dziecka połączone z przekazywaniem symbolicznych darów, wśród których znajdowały się m.in. zabawki, żywność czy środki czystości, w rzeczywistości miały na celu „wychowanie następnego pokolenia radykalnych nacjonalistów”. Wysuwający te dosyć kuriozalne oskarżenia śledczy nie uściślają jednak, w jaki dokładnie sposób miało dochodzić do rzeczonego wychowywania radykałów - wspominając o tym wątku dzieczyńska prokuratura mówi jedynie o powszechnie wiadomym fakcie, że nacjonalistki odwiedzały jeden z domów dziecka w Kutnej Horze.
Działaczki żeńskiego ruchu nacjonalistycznego zwróciły się z wnioskiem o wycofanie prowadzonego przeciwko nim śledztwa, ich obrońca zdecydowanie stwierdził, że prokuratura nie posiada rzeczowych dowodów w tej sprawie. Organ ścigania odrzucił skargę - oznacza to, że sprawa najprawdopodobniej będzie mieć swój finał w sądzie. Za działalność w grupie Resistance Women Unity nacjonalistkom grozić może nawet do ośmiu lat pozbawienia wolności (sic!). |
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
środa, 18 kwietnia 2012 |
|
Wczoraj, 17 kwietnia, minęły 3 lata od zamordowania przez lewackich nożowników Maksima Czajki - aktywisty z Odessy. W chwili śmierci młody patriota miał 21 lat. Jak co roku akcje upamiętniające Maksima odbyły się w licznych miastach Ukrainy i miały różnorodną postać - od tradycyjnych spontanicznych marszów, po nietypowe posadzenie "drzewa pamięci".
W Czernigowie lokalni aktywiści Autonomicznego Oporu wraz z kibicami piłkarskimi zebrali się pod stadionem im. Gagarina, skąd wyruszył marsz pamięci Maksima. Jego metą był zaś czernigowski pomnik "Wojownikom za wolność Ukrainy". Podobny marsz odbył się w Sumach, gdzie uczestnicy spontanicznej i niezarejestrowanej manifestacji zorganizowanej również przez komórkę lokalnego Autonomicznego Oporu przemaszerowali przez miasto z banerem upamiętniającym Czajkę, po czym zawiesili go w widocznym miejscu na jednym z wiaduktów.
Z kolei w Kijowie i Nowowołyńsku lokalni autonomiczni nacjonaliści przeprowadzili mini-akcje street-artowe w postaci szablonowania i wywieszania transparentów. Na najciekawszy pomysł na upamiętnienie towarzysza wpadli jednak nacjonaliści z Winnicy, którzy w jednym z parków posadzili dla Czajki "drzewko pamięci".
|
|
czytaj dalej...(+audio)
|
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
poniedziałek, 02 kwietnia 2012 |
|
Aktywiści organizacji Russkij Obraz przerwali w piątek projekcję filmu Angeliny Jolie o wojnie w Bośni "Kraj krwi i miodu", która odbywała się w kinie Rolan w Moskwie. Na sali kinowej aktywiści Obrazu rozpostarli transparent z podobizną gwiazdeczki z ustami pomazanymi krwią oraz podpisem "Pobici Serbowie? Nic nam nie wiadomo!".
Dzieło Jolie nie znalazło zbyt wielu amatorów podczas premierowych projekcji tak w Belgradzie (13 osób na sali kinowej), jak i w Moskwie (15 osób), jednak aktywiści Obrazu tak czy tak dali sygnał solidarności z Serbami, przeprowadzając happening w kinie Rolan. Powodem akcji było między innymi przekonanie, iż film napompowanej botoksem i silikonem gwiazdy jest wybitnie subiektywny i przedstawia wyłącznie muzułmański punkt widzenia na konflikt w Bośni. Co znamienne, nawet w Banja Luce czy Ljubljanie debiut Jolie oglądała widownia równie nieliczna co w Belgradzie czy Moskwie.
Nielicznym zebranym, którym nie udało się obejrzeć filmu w całości rozdano ulotki przybliżające stronniczość Jolie oraz krytykujące krzywdzący serbskie ofiary wojny pro-muzułmański punkt widzenia "rezyserki". Aktywiści Obrazu próbowali się również skontaktować z dyrekcją kina, niestety bezskutecznie. Pomimo ledwie kilkunastu naocznych świadków, akcja odbiła się szerokim echem w serbskich mediach. |
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
wtorek, 17 stycznia 2012 |
|
Włoska organizacja nacjonalistyczna Forza Nuova wsparła protesty taksówkarzy przeciwko dekretowi o "liberalizacji" rynku przygotowanemu przez nowy rząd Montiego - ów zabieg ma w teorii przyczynić się do ożywienia strefy handlu i usług. Dzieje się to w momencie, kiedy zachodnie gospodarki walą się przez pseudoliberalne eksperymenty (pomimo niemal całkowitego braku realnej wolności dla małych przedsiębiorców w strefie gospodarczej i przy hegemonii banksterów oraz spekulantów, zarządzających i kontrolujących machinę "wolnego" rynku).
Premier Włoch Mario Monti podąża za "receptą Bocconi" w złej wierze lub rzeczywiście ufając, że kryzys można oddalić poprzez kosmetyczne zabiegi na rynku pracy, a nie przede wszystkim poprzez obcięcie astronomicznych wydatków na skądinąd wadliwie działający system państwowej biurokracji.
|
|
czytaj dalej...
|
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
poniedziałek, 16 stycznia 2012 |
|
 W miniony piątek około trzystu nacjonalistów reprezentujących Litewski Narodowy Związek Młodzieży (LTJS), przeszło ulicami dzisiejszej stolicy Litwy w pochodzie upamiętniającym krwawe wydarzenia w Wilnie z 13 stycznia 1991 roku.
Przed 17 laty, w nocy 13 stycznia, w Wilnie od kul i pod gąsienicami czołgów stacjonujących tam wojsk radzieckich zginęło 14 osób, a kilkaset zostało rannych. Tej nocy tysiące bezbronnych osób zebrało się przy strategicznych obiektach: przy Sejmie, budynku Litewskiego Radia i Telewizji oraz Wieży Telewizyjnej - by nie dopuścić do ich zajęcia przez siły sowieckie. Wydarzenia te stanowiły decydujący zwrot w walce o niepodległość Litwy. Zapoczątkowały też rozpad ZSRR.
Nacjonaliści wyposażeni w symbolizujące pamięć pochodnie przeszli głównymi ulicami Wilna w marszu prowadzącym na cmenatrz Antakalnis, gdzie pochowano ofiary komunistycznej przemocy. Tam wygłoszono okolicznościowe przemówienia i złożono kwiaty. Marsz nacjonalistów 13 stycznia jest coroczną inicjatywą Litewskiego Narodowego Związku Młodzieży; nie ma on nic wspólnego z oficjalnymi państowymi obchodami Dnia Obrońców Wolności, na których hołd ofiarom komunistycznego terroru oddają ludzie związani przed laty z aparatem represji.
na podstawie: alkas.it, źródła własne
|
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
piątek, 23 grudnia 2011 |
|
 Tudor Ionescu, przewodniczący organizacji Noua Dreapta (pol. Nowa Prawica), będącej najliczniejszym ugrupowaniem o profilu nacjonalistycznym w Rumunii, zapowiedział utworzenie partii politycznej. Wczoraj dopełniono ostatnich formalności, składając w Trybunale Bukaresztu ponad 30 tysięcy wymaganych podpisów.
Nowo powołane ugrupowanie ma nosić nazwę Partidului Naţionalist, czyli Partia Nacjonalistyczna. Jak powiedział Ionescu nacjonalistycznemu serwisowi Front Press, partia za swój najwyższy cel stawiać będzie ochronę państwa i narodu rumuńskiego. Nie kryje on swoich ambitnych planów: „Mamy program złożony z 25 punktów, które po wprowadzeniu w życie usytuują Rumunię wśród 15 pierwszych krajów na świecie” - oświadczył Tudor Ionescu.
Wśród wspomnianych 25 punktów znalazły się między innymi takie zagadnienia jak utrzymanie rumuńskiej waluty, czy powstrzymanie spadku liczby rdzennej ludności. Nacjonaliści zamierzają również podjąć działania dążące do ograniczenia wpływów Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego w Rumunii. Partia najprawdopodobniej wystartuje w następnych wyborach do rumuńskiego parlamentu.
|
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
środa, 21 grudnia 2011 |
|
 Przed kilkoma dniami w serbskim Trybunale Konstytucyjnym rozpatrywano kolejną już sprawę przeciwko Mladenowi Obradoviciowi - przewodniczącemu nacjonalistycznej organizacji Srpski Obraz. Tym razem proces dotyczy delegalizacji jego ugrupowania, którego domaga się obóz rządzący.
Zastępca prokuratora, Gordana Janicijević, domagając się wykreślenia organizacji nacjonalistów z rejestru stowarzyszeń określiła działalność Obrazu „policzkiem” wymierzonym w twarz władz Serbii i uznała ją za niezgodną z jej statutowymi celami. Aby „uargumentować” swoje tezy, Janicijević powtórzyła stale wałkowane przy tego typu rozprawach formułki, jakoby nacjonaliści w swojej działalności „podżegali do nienawiści rasowej i etnicznej”, a także „dążyli do obalenia porządku konstytucyjnego za pomocą przemocy”. W oparciu o podobne oskarżenia w czerwcu tego roku zakazano działalności organizacji Nacionalni Stroj, o sprawie wspominaliśmy na łamach portalu.
Mladen Obradović, komentując zapowiadane sankcje stwierdził, że wykreślenie organizacji z rejestru stowarzyszeń z pewnością nie wpłynie na dalszą aktywność jego ugrupowania. „- Ustawa o stowarzyszeniach zezwala na działalność niezarejestrowanych organizacji, dlatego też nawet pomimo zakazu będziemy kontynuowali zgodną z prawem walkę o budowę narodowego i duchowego odnowienia” - powiedział przewodnicący Obrazu. |
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
niedziela, 11 grudnia 2011 |
|
Mijający weekend upłynął na Ukrainie pod znakiem akcji solidarnościowych z rosyjskimi nacjonalistami, zatrzymanymi podczas antyrządowych protestów wywołanych sfałszowanymi wyborami. Ukraińscy niezależni aktywiści wyrazili solidarność z więźniami politycznymi z Rosji serią pikiet oraz ulicznych akcji propagandowych.
Największa pikieta odbyła się w piątek we Lwowie pod konsulatem Federacji Rosyjskiej. Autonomiczni nacjonaliści, którzy zorganizowali pikietę, domagali się między innymi ukrócenia bezkarności rosyjskiej władzy, przejawiającej się w absurdalnych i bezpodstawnych aresztowaniach, a także "wyzwolenia rosyjskiego narodu spod putinowsko-miedwiediewowskiego reżimu". Przygotowano również oficjalne pismo do konsula, jednak ten nie raczył zaszczycić zebranych swoją obecnością i mimo długo skandowanych zaproszeń, pisma nie odebrał. Mniejsze pikiety oraz akcje propagandy ulicznej (plakatowania, wywieszania transparentów) odbyły się również w Kijowie, Winnicy, Tarnopolu, Sumach i Czernihowie.
|
|
czytaj dalej...
|
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
niedziela, 11 grudnia 2011 |
|
10 grudnia po raz kolejny w Szwecji odbył się marsz pamięci Daniela Wretstroma. W tym roku po raz pierwszy nie odbywał się on w Salem na przedmieściach Sztokholmu, gdzie w 2000 roku kolorowi imigranci zamordowali młodego nacjonalistę, ale w centrum stolicy Szwecji.
Jak donoszą szwedzkie media, tłum nacjonalistów chcących uczcić pamięć Daniela i zaprotestować przeciwko przemocy imigrantów wobec Szwedów spotkał się z kontrmanifestacją zorganizowaną przez środowiska lewicowe i promotorów multikulturalizmu, którzy rzucali butelkami i próbowali zakłócić przemarsz.
Obie grupy zostały oddzielone kordonami policji. Zatrzymano kilka osób. W okolicach Riksdagu (szwedzkiego parlamentu) marsz został zaatakowany butelkami i środkami pirotechnicznymi przez zamaskowanych zwolenników kolorowej imigracji. Nikt nie został ranny. Protestujący określający siebie mianem „antyfaszystów” (organizacja „Jesteśmy 94%”) trzymali transparenty sprzeciwiające się „prawicowemu ekstremizmowi”.
Relacja polskich AN z zeszłego roku: 10. rocznica śmierci Daniela Wretströma |
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
sobota, 03 grudnia 2011 |
|
1 grudnia, w Dzień Ustanowienia Niepodległości (Restauraçao da Independência) Portugalii, organizacja narodowa PNR (Partido Nacional Renovador) przeprowadziła w mieście Porto swój tradycyjny marsz w rocznicę wybuchu rewolty 1640 roku, której skutkiem było uzyskanie przez Portugalię niepodległości od Korony hiszpańskiej.
Szczególnie dzisiaj ta data niesie specyficzną symbolikę dla Portugalii, kiedy możni usiłują wyjść z ekonomicznej zapaści, zrzucając brzmię na naród, ograniczając wypłaty i zwiększając wymagania w pracy. PNR w takim wypadku stara się dać świadectwo, iż wyjście z kryzysu istnieje i jest zależne od obrania narodowego kursu w gospodarce.
Po demonstracji odbyło się uroczyste spotkanie, w którym udział wzięli aktywiści PNR. O 16:00 na konferencji "Nacjonalizm dzisiaj, myśl i działanie" przemawiał Vitor Ramalho, który w swoim przemówieniu skupił się przede wszystkim na wezwaniu wszystkich organizacji i grup nacjonalistycznych do wspólnego działania. Zauważył również, że o ile bierność pojedynczych obywateli wobec żywotnych spraw narodu jest nie do przyjęcia, o tyle podwójny ciężar odpowiedzialności leży na tych, którzy zdają sobie sprawę z tragicznego położenia portugalskiego narodu, jednakże nic dla poprawy sytuacji nie robią.
|
|
czytaj dalej...
|
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
piątek, 25 listopada 2011 |
|
Najemnicy NATOwskiego okupanta usiłowali w środowy wieczór - około godziny 23:00 - przełamać barykadę ustanowioną przez serbskich obrońców w miejscowości Dudin Krš.
Z początku grupa około 20 żołnierzy pieszo pokonała barykadę i postawiła zasieki z drutu kolczastego, odcinając ją tym samym od Serbów dyżurujących na miejscu. Później siły KFOR zaangażowały ciężki sprzęt do wyburzania betonowej barykady, naruszając ją w kilku miejscach.
Równocześnie z agresją KFOR rozległa się syrena w Zvečanie, co zaowocowało pospolitym ruszeniem Serbów w kierunku Dudinog Krša i budową nowej, ziemnej barykady. Węgierscy najemnicy w mundurach KFORu usiłowali budowniczych barykady powstrzymać z pomocą transporterów opancerzonych oraz gazu łzawiącego. Wskutek starcia z siłami KFOR niektórym obrońcom barykady trzeba było udzielić pomocy lekarskiej.
|
|
czytaj dalej...
|
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
sobota, 05 listopada 2011 |
|
4 listopada, w Dzień Jedności Narodowej, ulicami Moskwy przeszedł jeden z największych corocznych marszów środowisk patriotycznych i nacjonalistycznych: "Ruski Marsz". Według różnych źródeł, w tym roku udział w nim wzięło od pięciu do nawet dwudziestu tysięcy osób.
Pochód rozpoczął się o godzinie 14:00 przy stacji metra Ljublino i ruszył w stronę stacji Bratislavskaja. Wznoszono okrzyki, m.in.: "Rosja dla Ruskich, Moskwa dla Moskwian", "Wolność ruskiej młodzieży", "Nie chcemy karmić Kaukazu", "Rosja bez Putina", pojawiły się głosy solidarności z narodem Libii. Na Marszu zebrały się, jak co roku, bardzo różnorodne środowiska. Od systemowej i quasisystemowej prawicy, poprzez radykalnych nacjonalistów i kibiców piłkarskich, po zwykłe rodziny, środowiska ortodoksyjne itd.
Nie obyło się również bez zbiegowiska skrajnych lewicowców i młodych komunistów, określających siebie mianem "antyfaszystów", jednak bardzo liczne siły policyjne nie dopuściły uczestników kilku(nasto)tysięcznego Marszu do około 400-osobowej grupy czerwonej młodzieży.
|
|
czytaj dalej...
|
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
środa, 26 października 2011 |
|
W rosyjskiej Samarze, w jednej z sal miejscowej MTL Areny odbył się trzeci już turniej mieszanych sztuk walki Duch Wojownika. Turniej zorganizowała grupa White Rex.
Organizatorzy z zadowoleniem komunikują, że poziom organizacji turnieju był wysoki, co zauważyli zarówno zawodnicy, jak i widzowie. „Piękna Sala” MTL Areny nie jest typową areną sportową, jednak postawiono na nią właśnie ze względu na bardziej „klubową” atmosferę i możliwość zorganizowania turnieju z elementami „show” - piszą organizatorzy. Zmaganiom wojowników na macie towarzyszyła oprawa muzyczna w wykonaniu profesjonalnego DJ'a.
Liczba zawodników i gości na Duchu Wojownika rośnie z turnieju na turniej. Tym razem zmaganiom około 30 fighterów przyglądało się ponad 120 widzów. W walkach brali udział zawodnicy nie tylko lokalni - z Samary - ale i przyjezdni z Togliatti, Uljanowska i Moskwy. Poniżej profesjonalnie zmontowane wideo z turnieju.
|
|
czytaj dalej...(wideo)
|
|
|