Posty otagowane "Rosja"
"Listy od Tesaka" - część pierwsza

„Listy od Tesaka” – część pierwsza

Za sprawą współpracujących z Autonom.pl nacjonalistów z Rosji postanowiliśmy podzielić się wyjątkowym wspomnieniem o Maksimie „Tesaku” Marcinkiewiczu (1984-2020).  Są to listy, które „Tesak” wysyłał z więzienia do swojego przyjaciela na przestrzeni ostatniego roku. Można w nich dostrzec zarówno zmiany, jakie zachodziły u tego legendarnego nacjonalisty w sferze światopoglądowej, jak i jego ogólne podejście do sytuacji, z jaką przyszło mu się mierzyć w ostatnich latach życia. Prezentujemy tylko jedną stronę korespondencji, a więc wyłącznie listy, które pisał „Tesak” – ich lektura (...) Czytaj dalej...

Rodzina "Tesaka": Nie ma mowy o samobójstwie

Rodzina „Tesaka”: Nie ma mowy o samobójstwie

24 września ciało tragicznie zmarłego Maksima „Tesaka” Marcinkiewicza zostało wydane jego rodzinie. Bliscy legendarnego nacjonalisty z Rosji nie mają złudzeń – „Tesak” został zamordowany i to w wyjątkowo brutalny sposób.

Dzień przed wydaniem ciała rodzina otrzymała akt zgonu, sporządzony po oględzinach patologa w kostnicy aresztu w Czelabińsku, gdzie 16 września zginął Maksim. W akcie za przyczynę zgonu podano uduszenie za sprawą zaciśnięcia pętli wokół szyi. Bliscy „Tesaka” podczas oględzin jego ciała zauważyli jednak ślady tortur, o których nie wspomniano przy (...) Czytaj dalej...

Rosja: Nacjonaliści upamiętnili "Tesaka"

Rosja: Nacjonaliści upamiętnili „Tesaka”

W ostatnich dniach w całej Rosji odbyły się akcje pamięci Maksima „Tesaka” Marcinkiewicza. Na ulicach wielu miast zapłonęły znicze rozświetlające portrety tragicznie zmarłego nacjonalisty, zawisły okolicznościowe transparenty oraz powstały tematyczne graffiti. W Moskwie tłum osób zebrał się też pod domem, w którym za życia mieszkał „Tesak”, by oddać mu hołd oraz przekazać opinii publicznej, że w przypadku jego śmierci nie ma mowy o samobójstwie.

Oprócz przyjaciół i bliskich Maksima, na moskiewskim memoriale zjawiła się też duża grupa osób niezwiązana z (...) Czytaj dalej...

Amerykanie przyznają, że słabną

Amerykanie przyznają, że słabną

Amerykański sekretarz obrony Mark Esper popisał się zaskakującą szczerością, oceniając potencjał wojskowy swojego kraju. Przyznał on wprost, że Stany Zjednoczone tracą militarną przewagę nad Chińską Republiką Ludową i Federacją Rosyjską. Dzieje się tak dzięki umieszczaniu przez te kraje broni na satelitach wysyłanych w przestrzeń kosmiczną.

O zagrożeniach ze strony Chin i Rosji informuje wprost strona internetowa Departamentu Obrony USA. Resort twierdzi, że wspomniane kraje cały czas powiększają swoją przewagę w przestrzeni kosmicznej, cieszącej się coraz większym zainteresowaniem nie tylko ze (...) Czytaj dalej...

Śp. "Tesak" skarżył się prawnikom na tortury w areszcie

Śp. „Tesak” skarżył się prawnikom na tortury w areszcie

Legendarny nacjonalista z Rosji, Maksim „Tesak” Marcinkiewicz (1984-2020), który w środę 16 września został znaleziony martwy w jednoosobowej celi aresztu przejściowego w Czelabińsku, od kilku tygodni przekazywał swoim prawnikom informacje o torturach, jakim był poddawany ze strony strażników. Maksim był kneblowany, bity, a następnie usiłowano go zmuszać do przyznania się do udziału w sprawach kryminalnych sprzed kilkunastu lat.

„Tesak” konsekwentnie odmawiał służbom przyznania się do czynów, których nie popełnił i na każdym spotkaniu ze swoimi prawnikami miał wyraźne ślady pobicia. (...) Czytaj dalej...

Nie żyje Maksim "Tesak" Marcinkiewicz, legenda rosyjskiego nacjonalizmu

Nie żyje Maksim „Tesak” Marcinkiewicz, legenda rosyjskiego nacjonalizmu

16 września nad ranem znany rosyjski nacjonalista, Maksim „Tesak” Marcinkiewicz, który od 2014 roku przebywał w kolonii karnej („odrestaurowany” rodzaj sowieckiego Gułagu) za rzekome „nawoływanie do nienawiści”, został znaleziony martwy w celi przejściowego aresztu w Czelabińsku. Zdaniem władz aresztu „Tesak” popełnił samobójstwo, zdaniem jego rodziny i przyjaciół – został zamordowany.

Marcinkiewicz od kilku tygodni przebywał w izolatce aresztu śledczego w Czelabińsku, skąd miał zostać przetransportowany do więzienia w Moskwie. W rosyjskiej stolicy miał odsiedzieć ostatni rok zasądzonej kary i wyjść (...) Czytaj dalej...

Rosja pożyczy Białorusi półtora miliarda

Rosja pożyczy Białorusi półtora miliarda

W rosyjskim Soczi odbyły się dzisiaj rozmowy prezydentów Rosji i Białorusi, Władimira Putina i Aleksandra Łukaszenki. Dotyczyły one przede wszystkim kwestii ekonomicznych, a najbardziej wymiernym ich efektem ma być półtora miliarda dolarów rosyjskiego kredytu dla Białorusi. Ponadto Putin miał poprzeć zmiany w białoruskiej konstytucji, mające doprowadzić do rozpisania nowych wyborów prezydenckich.

Protesty po białoruskich wyborach były w dużej mierze przyczyną kłopotów gospodarczych. Od dłuższego czasu ekonomika Białorusi znajduje się w stagnacji, co ma wpływ na bezrobocie wśród młodzieży oraz niskie (...) Czytaj dalej...

Chiny i Rosja krytykują dominację USA

Chiny i Rosja krytykują dominację USA

Szefowie dyplomacji Chińskiej Republiki Ludowej i Federacji Rosyjskiej wydali wspólne oświadczenie po swoim spotkaniu w Moskwie. Oba kraje mają więc potępiać dotychczasowy model stosunków międzynarodowych z dominującą rolą Stanów Zjednoczonych. Wang Yi i Siergiej Ławrow zauważyli zresztą, że w ostatnim czasie chińsko-rosyjski tandem konfrontował się w kilku sprawach z państwami zachodnimi.

W stanowisku Chin i Rosji zwraca przede wszystkim uwagę wezwanie wszystkich państw do utrzymania multilateralizmu w stosunkach międzynarodowych. Tym samym oba kraje wyraziły stanowczy sprzeciw wobec jednostronności, protekcjonizmu i (...) Czytaj dalej...

Serbia krytykuje naciski Unii Europejskiej

Serbia krytykuje naciski Unii Europejskiej

Serbskie wojsko nie weźmie udziału w rozpoczynających się dzisiaj białorusko-rosyjskich manewrach wojskowych na poligonie pod Brześciem. Tamtejszy minister obrony narodowej, Aleksandar Vulin, przyznał otwarcie, że decyzja jego kraju ma związek z naciskami ze strony Unii Europejskiej. Belgrad oskarża dodatkowo Brukselę o inicjowanie coraz częstszych ataków na Serbię.

Manewry na poligonie pod białoruskim Brześciem zaczynają się dzisiaj i potrwają do 15 września. Odbędą się one pod hasłem „Słowiańskie Braterstwo 2020”, a poza białoruskim wojskiem wezmą w nich udział także siły zbrojne (...) Czytaj dalej...

Szef MSZ-u spotkał się z autorem listu do Putina

Szef MSZ-u spotkał się z autorem listu do Putina

Przedwczoraj do Warszawy przyleciało z Moskwy małżeństwo Walera i Weraniki Capkałów. Waler Capkała przed wyborami prezydenckimi wystosował list do rosyjskiego prezydenta Władimira Putina, w którym krytykował jego białoruskiego odpowiednika, Aleksandra Łukaszenkę, za niechęć do dalszej integracji z Rosją. To jednak nie przeszkadza ustępującemu ministrowi spraw zagranicznych Jackowi Czaputowiczowi w przyjmowaniu Capkały na salonach.

Już wczoraj na naszym portalu pisaliśmy o małżeństwie Capkałów. Przyjechało ono do polskiej stolicy dzięki wspólnej pracy posła Platformy Obywatelskiej, Michała Szczerby, a także Ministerstwa Spraw Zagranicznych (...) Czytaj dalej...

"Ruska onuca" czy białoruski opozycjonista?

„Ruska onuca” czy białoruski opozycjonista?

Dzięki współpracy Platformy Obywatelskiej oraz rządu Mateusza Morawieckiego, do Warszawy wraz z dziećmi przyjechali Weronika i Waler Capkała. Dużo ciekawszy od członkini białoruskiego „tria opozycjonistek” jest jej mąż. Walery Capkała przed wyborami prezydenckimi na Białorusi napisał list do rosyjskiego prezydenta Władimira Putina, potępiając w nim „antyrosyjską politykę” prowadzoną przez władze w Mińsku.

We wtorek wieczorem małżeństwo Capkałów odebrał z lotniska w Warszawie poseł PO, Michał Szczerba. Teraz podziękował on za pomoc Ministerstwu Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji. (...) Czytaj dalej...

Białoruska opozycja nie wystąpi przeciwko Rosji

Białoruska opozycja nie wystąpi przeciwko Rosji

Kandydatka białoruskiej opozycji w wyborach prezydenckich, Swiatłana Cichanouska, przebywa obecnie na Litwie. Część jej współpracowników jeszcze przed głosowaniem wyjechała za to do Rosji. Jedna z liderek jej sztabu, Maria Kolesnikowa, w rozmowie z rosyjskimi mediami wypowiada się więc przeciwko rozwiązaniu Związku Białorusi i Rosji, zapewniając o chęci współpracy ze wschodnim sąsiadem.

Podczas kampanii przedwyborczej kluczowa była nie tyle sama Cichanouska, co współtworzone przez nią „trio opozycjonistek”, które pojawiało się na wiecach z wyborcami. Poza Cichanouską i Kolesnikową współtworzyła je także (...) Czytaj dalej...