Były wokalista legendarnego rockowego Pink Floyd podczas swojego kolejnego występu odniósł się do sytuacji w Syrii. Roger Waters w kilku słowach skierowanych do fanów zawarł krytykę tak zwanych „Białych Hełmów”, czyli organizacji zajmującej się pomocą cywilnym ofiarom syryjskiego konfliktu, którzy jego zdaniem są elementem propagandowym działającym na korzyść ugrupowań dżihadystycznych i terrorystycznych.

Muzyk podczas koncertu w Barcelonie odniósł się przede wszystkim do ostatniego ataku zachodnich państw na Syryjską Republikę Arabską, który był odpowiedzią na rzekome użycie 7 kwietnia  broni chemicznej (...) Czytaj dalej...