Artykuły
„Polityka Narodowa” – numer 22

„Polityka Narodowa” – numer 22

„Polityka Narodowa” na swoich łamach już od dawna zajmuje się rosnącą popularnością szeroko pojętych ruchów narodowych, jednak wyraźnie potrzebne było podsumowanie ich dotychczasowych sukcesów. Tak naprawdę przeciwnicy Unii Europejskiej i społeczeństwa multikulturowego już od wielu lat osiągają sukcesy, dlatego można już wyraźnie ocenić zarówno ich pozytywne strony, jak i wyraźne słabości.

Publicyści i rozmówcy pisma nie starają się przy tym pudrować rzeczywistości. Nie przekonują więc na siłę, że mianem wyraźnie nacjonalistycznego można określić każde ugrupowanie, które sprzeciwia się masowej imigracji (...) Czytaj dalej...

Grosza daj przedsiębiorcy, sakiewką potrząśnij

Grosza daj przedsiębiorcy, sakiewką potrząśnij

Jak mawiała brytyjska premier Margaret Thatcher „nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeśli rząd mówi, że komuś coś da, to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy”. Z niepokojem przeczytałem więc, że grupa roszczeniowych przedsiębiorców domaga się pomocy finansowej od rządu w związku z koronawirusem, przez którą mogą zacząć żyć na koszt podatników i w konsekwencji się rozleniwić.

Apel w sprawie rekompensat dla pracodawców wystosowała Konfederacja Lewiatan, zaś niedługo potem przyłączył się do niej między (...) Czytaj dalej...

"Nie zdążę" - Olga Gitkiewicz

„Nie zdążę” – Olga Gitkiewicz

Niedawna wypowiedź Dobromira Sośnierza z Konfederacji, dotycząca osób dotkniętych wykluczeniem komunikacyjnym, wydaje się być reprezentatywna dla polskich środowisk neoliberalnych. W pędzie ku prywatyzacji praktycznie wszystkiego, dostępu do transportu pozbawiono kilkanaście milionów osób, czyniąc to z pełną premedytacją poprzez celowe wygaszanie popytu.

Taka sugestia pojawia się już na początku reportażu „Nie zdążę” Olgi Gitkiewicz. Autorka przytacza bowiem historię związaną z transportem publicznym w Stanach Zjednoczonych, funkcjonującym w realiach niewielkiego popytu na własne samochody. Z niepokojem na jego funkcjonowanie patrzyli właśnie właściciele (...) Czytaj dalej...

Klęska miłośników Izraela

Klęska miłośników Izraela

Neokonserwatywni publicyści starają się przemilczeć fakt, że narracja historyczna rosyjskiego prezydenta Władimira Putina może triumfować, bo cieszy się wsparciem władz Izraela. Miłośnicy rządów izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu, piszący w przeszłości teksty pokroju „Żydzi do Gazy”, nie chcą przyznać się do całkowitej kompromitacji swoich idei. Trzeba zresztą wyraźnie powiedzieć, że „sojusz polsko-izraelski” od początku był absurdalnym konstruktem.

Znamienny dla postawy prawicowych sympatyków Izraela jest artykuł Michała Szułdrzyńskiego, opublikowany w piątek na łamach „Rzeczpospolitej”. Publicysta na co dzień znający się na wszystkim, (...) Czytaj dalej...

"Nasi chłopcy" - serial telewizyjny

„Nasi chłopcy” – serial telewizyjny

Serial „Nasi chłopcy”, który powstał w 2019 roku, bazuje na prawdziwych wydarzeniach z roku 2014 i skupia się na na brutalnym morderstwie palestyńskiego 16-latka Mohammeda Abu Khdeira, porwanego i spalonego żywcem przez żydowskich osadników w Jerozolimie. Wydarzenie to było odpowiedzią trójki żydowskich ekstremistów na wcześniejsze porwanie i zamordowanie trójki izraelskich nastolatków przez Palestyńczyków.

Sprawa ta wywołała poważne napięcia i niepokoje społeczne, izraelskie władze obawiały się nawet wybuchu trzeciej Intifady, te cztery morderstwa doprowadziły do kolejnej rzezi w Strefie Gazy pod (...) Czytaj dalej...

Polityka Trumpa wobec Iranu to chaos

Polityka Trumpa wobec Iranu to chaos

Polityka prezydenta Donalda Trumpa wobec Iranu wciąż przynosi złe owoce. Gdy wchodził on do Biura Owalnego, program nuklearny Teheranu był ograniczony przez ścisłe kontrole i mechanizmy zabezpieczające. Irańskie władze borykały się z wewnętrznymi problemami, zwłaszcza kiedy młodzi ludzie zaczęli mieć oczekiwania względem obecności gospodarczej Zachodu. Po oswojeniu nuklearnych ambicji Iranu, Stany Zjednoczone i ich sojusznicy mogli złagodzić jego wpływ na cały region w zamian za odpowiednie ustępstwa. Teraz nie ma już takiej możliwości.

Wyobraźcie sobie neutralne Niemcy, zachowujące równowagę pomiędzy (...) Czytaj dalej...

"Rzeczpospolita między lądem a morzem. O wojnie i pokoju" - Jacek Bartosiak

„Rzeczpospolita między lądem a morzem. O wojnie i pokoju” – Jacek Bartosiak

Jacek Bartosiak jest mistrzem autopromocji, dlatego swoją „Rzeczpospolitą między lądem a morzem” narobił przed rokiem sporo szumu, który wokół jego osoby trwa zresztą do dzisiaj. W przypadku tej książki zupełnie jednak niezasłużenie, bo nie ma w niej zasadniczo nic odkrywczego, zaś tłumaczenie geografią wszystkich prawideł współczesnej polityki międzynarodowej jest daleko idącym uproszczeniem.

Oczywiście trudno czynić mecenasowi zarzut z powodu jego marketingowych zdolności. Jest wręcz przeciwnie, w natłoku informacji trafiających na co dzień do osób zainteresowanych sztuką jest rzeczywiście zaciekawić odbiorcę (...) Czytaj dalej...

"Nic osobistego. Sprawa Janusza Walusia" - Cezary Łazarewicz

„Nic osobistego. Sprawa Janusza Walusia” – Cezary Łazarewicz

Niedawno ukazała się książka Cezarego Łazarewicza „Nic osobistego. Sprawa Janusza Walusia”, która jest drugą, w ciągu ostatnich lat, książką dotyczącą sprawy naszego rodaka odsiadującego w Republice Południowej Afryki wyrok dożywocia za najgłośniejsze zabójstwo polityczne w tym kraju. Pierwsza książka autorstwa Michała Zichlarza „Zabić Haniego. Historia Janusza Walusia” ukazała się już kilka lat temu i porównaniu z najnowszą pozycją dotyczącą tematu wydaje się o wiele bardziej obiektywna. Autor odpuścił sobie bowiem wplatanie w historię subiektywnych ocen, które w książce Łazarewicza sprawiają (...) Czytaj dalej...

Mosberg, Daniels i Bąkiewicz, czyli gra do jednej bramki

Mosberg, Daniels i Bąkiewicz, czyli gra do jednej bramki

Prezes tzw. „Rot Niepodległości”, stowarzyszenia powstałego na bazie Marszu Niepodległości, które zyskało rozgłos dzięki organizacji protestów przeciwko amerykańskiej ustawie Just Act 447, wystosował list otwarty do Edwarda Mosberga, działacza żydowskiego i byłego więźnia niemieckich obozów koncentracyjnych, zaangażowanego w promowanie tzw. edukacji holocaustowej.

W liście wystosowanym przez Roberta Bąkiewicza czytamy, że w imieniu stowarzyszenia dziękuje on Mosbergowi za „chwalebną obronę prawdy i dobrego imienia Polski w obliczu skandalicznych słów Israela Katza o rzekomym genetycznym antysemityzmie Polaków, co, jak wiemy, jest niesprawiedliwe (...) Czytaj dalej...

"Polityka Pojednania Generała Franco po wojnie domowej w Hiszpanii" - Aleksander Stępniak

„Polityka Pojednania Generała Franco po wojnie domowej w Hiszpanii” – Aleksander Stępniak

Niedawna ekshumacja szczątków generała Francisco Franco z Doliny Poległych pokazała jasno, że lewica nigdy nie cofa się jeśli chodzi o realizację jej ideologicznego programu. Nie można jednocześnie przemilczeć wyraźnych niedoskonałości rządów wojskowego, którego „Polityka Pojednania” nie okazała się skuteczna z powodu wielu czynników, w tym także naiwności samego Caudillo.

Na polskim rynku wydawniczym ukazało się jak dotąd wiele książek dotykających problematyki współczesnej historii Hiszpanii. Oczywiście w czasach komunistycznych na księgarskich półkach można było znaleźć głównie propagandowe publikacje, w których podkreślano (...) Czytaj dalej...

Ideały w praktyce

Ideały w praktyce

Wszyscy dobrze wiemy, jak wygląda nacjonalizm w teorii. Wzniosłe hasła, szczytne ideały, sztandary, manifestacje, okrzyki, aktywizm i walka. Nacjonalista stawiany jest za wzór Polaka i Europejczyka, wojownika, obrońcy cywilizacji, kultury, narodu i rasy. Zrzućmy teraz klapki z oczu i spójrzmy obiektywnie.

Nacjonalizm w praktyce

Niestety, przykra rzeczywistość często wygląda inaczej. Chcemy uchodzić za wzór, podczas gdy dla wielu z nas do bycia nim jest bardzo daleko. Zdajemy sobie sprawę, że w dzisiejszym zdegenerowanym świecie samo określenie się jako „nacjonalista”, a (...) Czytaj dalej...

Narodowcy w sosie korwinowskim

Narodowcy w sosie korwinowskim

Bez względu na wynik niedzielnych wyborów, Konfederacja jest tak naprawdę ostatecznym zakończeniem projektu pod nazwą Ruch Narodowy. Narodowcy na potrzeby swoich partykularnych interesów postanowili całkowicie rozmyć się w projekcie kontrolowanym przez konserwatywnych liberałów, firmując swoją nazwą projekt nie mający zbyt wiele wspólnego z szumnie głoszoną „antysystemowością”, a z pewnością w żaden sposób nie odpowiadający na najważniejsze problemy narodu.

Stali czytelnicy naszego portalu, szczególnie Ci odwiedzający go przynajmniej od kilku lat, nie powinni być zdziwieni naszą niechęcią do „demokratycznych” wyborów organizowanych (...) Czytaj dalej...