Artykuły
Na drodze do politycznej poprawności

Na drodze do politycznej poprawności

Niejaki Bawer Aondo-Akaa uczestniczy w Marszu Niepodległości od kilku lat, ale jakimś dziwnym trafem zdjęcie tego czarnoskórego mieszkańca Krakowa nigdy nie zdobiło poświęconych tej manifestacji newsów zagranicznych mediów. Tym bardziej należy się zastanowić, dlaczego dopiero teraz polska prawica odkryła, iż demonstracja w Święto Niepodległości określana jest mianem „faszystowskiej” i zapewne się to nie zmieni, dopóki jej uczestnicy nie zaakceptują wszystkich dogmatów politycznej poprawności – bez względu na to, ile jeszcze razy wyrecytują słowa nieznanego im jeszcze przed kilkoma dniami Wincentego (...) Czytaj dalej...

Solidarność z Mateuszem Pławskim - "atakowanym" rzecznikiem Młodzieży Wszechpolskiej

Solidarność z Mateuszem Pławskim – „atakowanym” rzecznikiem Młodzieży Wszechpolskiej

Krzyk lewactwa, demoliberałów i różnych „prawicowych” gnid, który spowodowało ponowne pojawienie pewnych flag, banerów, czy haseł na Marszu Niepodległości, traktuje jako coś zupełnie normalnego – ci ludzie od zawsze byli i będą naszymi ideologicznymi wrogami, nasze idee zawsze stały w kontrze do ich chorych wizji świata bez wartości, bez świętości.

Normalnym jest dla mnie również, że w samym środowisku jest wiele podziałów, kłótni czy dyskusji – to rzecz normalna, pokazująca jedynie szczerość naszych poglądów, pokazująca że interesuje nas przebudowa świata, (...) Czytaj dalej...

"Polityka Narodowa" - zima 2017

„Polityka Narodowa” – zima 2017

Znajomość aktualnych realiów sytuacji międzynarodowej nie jest w Polsce najwyższa, dlatego trudno oczekiwać, aby nawet osoby rzeczywiście interesujące się polityką miały większe pojęcie na temat zmian zachodzących w Azji. Powoli jednak sytuacja zaczyna się zmieniać, a do gry wchodzą instytuty analityczne zajmujące się tym olbrzymim regionem. W szeroko pojętym ruchu nacjonalistycznym jako pierwsza tą tematyką zajęła się natomiast „Polityka Narodowa”, która po czterech latach ponownie zajrzała do Azji, tym razem skupiając się na największej potędze kontynentu jaką jest oczywiście Chińska (...) Czytaj dalej...

„Wojna braci. Bojownicy. Dżihadyści. Kidnaperzy” – Marcin Mamoń

„Wojna braci. Bojownicy. Dżihadyści. Kidnaperzy” – Marcin Mamoń

Marcin Mamoń jest żywym przykładem istnienia słynnego syndromu sztokholmskiego. Jako reporter porwany w Syrii zasadniczo stara się zrozumieć dżihadystów, najczarniejsze charaktery w jego książce stanowią nie radykalni islamiści, ale zwolennicy prezydenta Syrii oraz Rosjanie. „Wojna braci” jest jednak warta uwagi jako zapis relacji człowieka znającego struktury terrorystyczne niemal od środka, opisującego jednocześnie syryjską „opozycję demokratyczną” jako sieć grup zainteresowanych przede wszystkim czerpaniem finansowych korzyści ze swojej działalności oraz ideologicznie bliskich upadającemu właśnie Państwu Islamskiemu.

Mamoń jest jednym z najbardziej znanych (...) Czytaj dalej...

Alternatywa na miarę Niemiec

Alternatywa na miarę Niemiec

Skręt w lewo chadecji pod przywództwem Angeli Merkel spowodował, że po prawej stronie niemieckiej sceny politycznej zrobiło się miejsce dla nowego ugrupowania. Alternatywa dla Niemiec z pewnością nie jest tak radykalna jak kreują ją media, ale biorąc pod uwagę stopień zaawansowania politycznej poprawności za naszą zachodnią granicą, narodowi konserwatyści wprowadzili niemałe zamieszanie na tamtejszej scenie politycznej.

Kilkuset „antyfaszystów” skrzyknęło się w zdominowanym przez lewicę Berlinie, aby w niedzielny wieczór protestować pod lokalem w którym swój wieczór wyborczy organizowała Alternatywa dla (...) Czytaj dalej...

Czy dziecko jest czyjąś własnością? Na marginesie wydarzeń białogardzkich

Czy dziecko jest czyjąś własnością? Na marginesie wydarzeń białogardzkich

Ciekawe kiedy doczekamy się czasów, gdy felietonistką któregoś z prawicowych portali zostanie (nie)sławna mama Madzi z Sosnowca, i w ramach cyklu „Zza więziennych krat” będzie opisywać, jak w radykalny sposób wykorzystała prawo własności do swojego dziecka i po prostu je zabiła. A do tego prowadzi tok rozumowania promowany obecnie przez różnego rodzaju „Dzienniki Narodowe”, które przy okazji wydarzeń związanych z postępowaniem pewnych rodziców z Białogardu starają się nas przekonać, że dzieci są czyjąkolwiek własnością i będąc rodzicem można zasadniczo narażać (...) Czytaj dalej...

„George Soros. Najniebezpieczniejszy człowiek świata" - Andreas von Rétyi

„George Soros. Najniebezpieczniejszy człowiek świata” – Andreas von Rétyi

Niewyobrażalne jak wielką władzę może posiadać jeden człowiek. Przy pomocy miliardów dolarów zarobionych na finansowych spekulacjach George Soros był w stanie zbudować prawdziwe imperium, na które składa się sieć działających w każdym zakątku świata organizacji pozarządowych, a także mediów oddziałujących na ogromną część ludzkości. Nic więc dziwnego, że liberalny miliarder stał się głównym przeciwnikiem wszystkich zwolenników państw narodowych, którzy wiedzą doskonale, iż mogą stać się celem ataku, jeśli tylko nie zgodzą się z wizją świata promowaną przez Sorosa.

W przypadku (...) Czytaj dalej...

Podstawowe problemy erdoganizmu-macronizmu

Podstawowe problemy erdoganizmu-macronizmu

„W części społeczeństwa zaczyna przeważać przekonanie, iż ma ono do czynienia z wielkim czarusiem i doskonałym specem od komunikacji” – podsumował spadające notowania nowego francuskiego prezydenta jeden z tamtejszych politologów. Coraz częściej Emmanuel Macron jest jednak porównywany do tureckiego prezydenta Recep Tayyip Erdoğan, ponieważ podobnie jak on stara się skupić pełnię władzy w swoich rękach, o czym świadczy chociażby zapowiedź wprowadzania najważniejszych reform poprzez dekrety z mocą ustawy. Tym samym Macron nie zawiódł swoich głównych sprzymierzeńców, czyli francuskich oligarchów, bowiem proponowane (...) Czytaj dalej...

"Nowy Obywatel" - wiosna 2017

„Nowy Obywatel” – wiosna 2017

Najnowszy numer „Nowego Obywatela” jasno pokazuje, dlaczego alternatywne wydawnictwa ukazują się w skromnych nakładach. Bo jak dotrzeć do zwolenników przestarzałych podziałów na prawicę i lewicę, jeśli z jednej strony zachwala się wysokie podatki dla najbogatszych, zaś z drugiej upatruje się zwycięstwa Donalda Trumpa w odrealnieniu lewicowo-liberalnych elit? Wyjście poza utarte schematy po prostu nie może cieszyć się popularnością w społeczeństwie, którego zaangażowani politycznie obywatele są bardzo odporni na poszerzanie swoich horyzontów.

Najciekawszym i najbardziej kontrowersyjnym tematem, z perspektywy osób przyzwyczajonych (...) Czytaj dalej...

"Narodziny globalnego dżihadu" - Jerzy Rohoziński

„Narodziny globalnego dżihadu” – Jerzy Rohoziński

Reportaże i opracowania poświęcone terroryzmowi, obecnie przede wszystkim w wydaniu Państwa Islamskiego, można znaleźć nawet na półkach w sieciach hipermarketów. W zalewie dziesiątek podobnych publikacji wyróżniają się jednak „Narodziny globalnego dżihadu” Jerzego Rohozińskiego, ponieważ autor nie goni za tanią sensacją, ale dokładnie opisuje proces powstawania radykalnych grup muzułmańskich. Dodatkowo za ich rozrost winiąc przede wszystkim intrygi państw zachodnich, które sięgają jeszcze czasów kolonialnych.

Niemal każdy temat będący „na czasie” jest dobrą okazją do zarobku dla licznych wydawnictw. Tak było chociażby (...) Czytaj dalej...

Pan z Ameryki przyjechał w interesach

Pan z Ameryki przyjechał w interesach

Postkolonialna mentalność paradoksalnie cechuje nie tylko lewicowo-liberalne elity zapatrzone w Angelę Merkel, ale w takim samym stopniu jest ona udziałem prawicowych zwolenników „wstawania Polski z kolan”, którzy w czwartek masowo stawili się na przemówieniu Donalda Trumpa. Wystarczyło, że amerykański prezydent wygłosił kilka frazesów o polskiej historii, co jak się okazuje było zabiegiem przygotowanym przez polskiego historyka mieszkającego w Stanach,  i już miał tubylców w garści. Tymczasem w poważnych państwach w pierwszej kolejności padłoby pytanie o wymierne korzyści płynące z wizyty (...) Czytaj dalej...

Wywiad z organizatorem Festiwalu Orle Gniazdo

Wywiad z organizatorem Festiwalu Orle Gniazdo

Festiwal Orle Gniazdo już na stałe zadomowił się w planach wakacyjnych wielu polskich nacjonalistów. Przed tegoroczną, piątą edycją FOG porozmawialiśmy z jednym z inicjatorów tego cyklicznego wydarzenia.

SC: Witaj. W imieniu portalu Autonom dziękuję za zgodę na rozmowę i zainteresowanie patronatem nad festiwalem z naszej strony. Na początek, zamiast nudnych próśb o przedstawienie siebie i inicjatywy, ponieważ i tak każdy zainteresowany wie jak to wszystko się zaczęło i obecnie wygląda , chciałbym zadać od razu przejść do konkretów: jak przed (...) Czytaj dalej...